piątek, 12 lipca 2019

Latem na paznokciach króluje chaber

Witajcie kochane,

W ostatnim czasie dostałam nową paczkę od Born Pretty Store :)

Przyznam że nie mogłam się doczekać, ponieważ wybrałam 2 produkty w ciekawym kolorze dla mnie i mega chciałam je nałożyć na paznokcie :)

Kolor to chaber, idealny kolor do opalonych dłoni, wygląda bosko!

Oczywiście w paczce musiały znaleźć się lakiery hybrydowe, wybrałam kolor biały i właśnie chabrowy :)

Dodatkowo wybrałam pyłek do paznokci również w takim odcieniu, żeby mi się fajnie zgrało na paznokciach



Tutaj możecie znaleźć produkty których użyłam:


Obydwa kolory są głębokie, bardzo nasycone

Pyłek rozprowadza się bardzo szybko i bez problemowo, oczywiście na top no wipe


Przyznam że te paznokcie zrobiłam bardzo szybko

Lakier hybrydowy nałożyłam w 2 cienkich warstwach aby nie było prześwitów, mimo wszystko
Lakier się nie rozlewa, ma przyjemny pędzelek którym łatwo się operuje



Taki jest efekt końcowy, zdecydowałam że pyłek nałożę tylko na 2 paznokcie, żeby nie było tego za dużo, czasem taki lekki akcent wystarczy :)

Ja czuję się dobrze w takim odcieniu, szczególnie teraz kiedy moje dłonie nabrały koloru :)

Przypominam wam o kodzie rabatowym na zakupy w sklepie Born Pretty Store

UXG10


wtorek, 25 czerwca 2019

System flexy gel, czyli nowa marka Elisium u mnie

Witam was!

Dzisiejszy post będzie o nowości, która niedawno pojawiła się na rynku, a jeszcze większą nowością jest u mnie :)

Mowa tutaj o marce Elisium która wprowadziła nowy system utwardzania i przedłużania paznokci Flexy gel

Zdecydowałam się na zakup zestawu ponieważ miałam dość przedłużania na formie, tym bardziej że zawsze miałam problem z 2 paznokciami u każdej ręki i zawsze się męczyłam.

W swoim zestawie miałam:

  • Flexy Gel 25g - kolor milky
  • Pro Bond 9g
  • Miracle Base Gel 9g
  • Formy do stylizacji paznokci
  • Slip Liquid 300ml
kieliszek, dłutko i 5szt pędzelków

Miałam na początku obawy że sobie nie poradzę, czy coś mi nie wyjdzie ale poszło dość gładko i mam wrażenie że każdy sobie z tym poradzi :)

Wystarczy dobrze dobrać formy, nie pozwolić żeby żel wyszedł poza formę oraz pamiętać o usunięciu nadmiaru żelu spod paznokcia :)


Pierwsze paznokcie jakie wykonałam to były paznokcie kwadratowe, łatwiej było mi je wykonać
Kolor jaki wybrałam był 005 Berry Nude od Semilac, idealny na jesień


Dodatkowo jako akcent na paznokciu serdecznym dodałam lakier Semilac 094 Rose Gold który idealnie tutaj pasował :)


Swój manicure nosiłam 2 tygodnie aż nie pojawił się spory odrost i wtedy spiłowałam tylko kolor i położyłam nowy, ponieważ z paznokciami zupełnie nic się nie stało, były w tym samym stanie :)

Przyznam że jest to dla mnie idealne rozwiązanie, ponieważ mogę się cieszyć swoimi paznokciami przed długi czas, a przy przedłużaniu bazami hybrydowymi nie zawsze to miało miejsce :)

Pozdrawiam was!

wtorek, 4 czerwca 2019

Szybkie i małe zakupy z ostatniego czasu :)

Cześć kochane!

Dzisiaj post na szybko z szybkimi zakupami które ostatnio poczyniłam :)
Nie jest tego za dużo,ale postanowiłam że warto się z wami nimi podzielić :)

Pierwszy zakup to bardzo polecany Glow Tonic z Pixi


Nie będę się tutaj długo rozpisywać,kupiłam go na promocji w sephora jak było chyba -20% więc zapłaciłam za niego ok 40 zł :)

Idąc dalej,mamy peeling kwasowy z The Ordinary


Bardzo go chciałam,ale był nie do kupienia. Przypadkowo znalazłam go na vinted,komuś nie przypasował więc skorzystałam ja :D
Nie pamiętam ceny,ale wydaje mi się że przesyłką było to ok 35 zł 

Później mamy perfumy
Perfumy Jo Malone Lime Basil and Mandarin



Są to moje pierwsze perfumy od Jo Malone i możliwe że nie ostatnie :)

I na ostatnim miejscu mamy taki oto zestaw :)


Dawno zapomniana przeze mnie,a jakże ulubiona maska do włosów Stapiz Sleek Line Repair
Kocham jej zapach i to jak włosy po niej wyglądają :)

No i nowość u mnie,kolejny peeling enzymatyczny



Kupiłam go bo zrobiło się o nim głośno w internecie,a ja byłam go strasznie ciekawa.
Nigdy nie używałam takich produktów,więc mam nadzieję że się spisze :)

Sam designate metalowa tubka bardzo przyciąga wzrok :)

I to na tyle z moich szybkich zakupów :) Może coś podpatrzycie dla siebie!

piątek, 24 maja 2019

Krem na dzień korygujący zaczerwienienia Dr.Jart+ Cicapair Tiger Grass

Witam!

Czas na kolejny post,tym razem chciałabym pokazać wam coś,na co trafiłam przez przypadek i postanowiłam zainwestować :)

Jakiś czas temu na pewnym blogu,czytałam o pielęgnacji.
Były tam przedstawione różne produkty,ale mi w oko wpadł konkretnie jeden.

Krem korygujący zaczerwienienia na dzień

Jest to krem marki Dr.Jart+ Cicapair Tiger Grass


Na początku chciałam wypróbować małą pojemność,bo słyszałam że taka też jest i wtedy można sprawdzić jak kosmetyk się sprawuje

Niestety nie była nigdzie dostępna


Będąc któregoś dnia z mężem we Wrocławiu,udało mi się go naciągnąć na ten krem :)
Było akurat -20% w sephora więc był mniejszy ból :)

Cena wyjściowa to 169 zł za 50 ml a ja zapłaciłam jakoś 130-140 zł :)


Przyznam że samo opakowaniu już przyciąga wzrok :)
Słoiczek jest dość spory,szklany.

Zakręcany a dodatkowo po odkręceniu zakrętki mamy zabezpieczenie co bardzo mi się podoba


Kompleks z wąkroty azjatyckiej (madekasozyd, kwas madekasowy, azjatykozyd, kwas azjatykowy): Pomaga chronić skórę przed stresem.
– Ziołowy kompleks (pstrolistka sercowata i zmartchwychwstanka): Poprawia żywotność skóry.
– Roztwór mineralny i pantenol: Koi skórę i przywraca nawilżenie.
– Ekstrakt z liścia maliny: Pomaga zredukować wygląd stanu zapalnego.


Składu nie będę wam przedstawiać,jest dość długi więc zapraszam was na stronę sephora.pl :)

Chcę wam również jak produkt wygląda w środku




Przepraszam za lekko ubrudzone opakowanie,ale po aplikacji krem zmienia swój kolor na kolor jakby kremu BB,który ma scalać się z naszą cerą



W opakowaniu i po nałożeniu jest zielony,ale pod wpływam ciepła naszych dłoni,kolor się zmienia na beżowy :)

Dla osób które nie mają większych problemów może służyć nawet za krem BB idealny na lato :)

Pozdrawiam was!

czwartek, 16 maja 2019

Paleta Anastasia Beverly Hills Soft Glam idealny prezent urodzinowy!

Witam was!

Czas urodzin,to czas szczególny. Spędzamy go z rodziną,znajomymi :)
Najważniejsze jest towarzystwo tego dnia,ale prezenty oczywiście są równie miłą częścią,ale nie najważniejszą.

Dzisiaj jednak chciałabym zaprezentować wam jak zaskoczyli mnie moi bliscy tego dnia :)


Cudowne,długie róże od męża i piękne goździki od rodziców :)
Rodzice podarowali mi również mały drobiazg w którym znalazłam mocno chciany szampon do włosów oraz dwa lakiery hybrydowe,bazę i lakier mistero milano :)



A mąż,no a mąż to się postarał :D
Jak pewnie już widzicie jest to paletka Anastasia Beverly Hills Soft Glam!
Najlepszy prezent i oczywiście moje pierwsze cienie tej marki.



Powiem wam że nie mogę się napatrzeć na tą paletkę. Ma piękny i oryginalny design,welurowe opakowanie. Fakt,trzeba uważać,żeby go nie ubrudzić,ponieważ już nam tak niestety zostanie.


Tak jak mówię,ż tymi cieniami nie miałam jeszcze styczności. Ogólnie z tą marką,ponieważ miałam tylko kredkę do brwi,z którą nie specjalnie się polubiłam.

W środku możemy znaleźć 14 cieni,a w tym wykończenia:
*matowe
*perłowo-metaliczne
*matowo-satynowe


Oczywiście pierwsze użycie cieni mam już za sobą i muszę wam powiedzieć,że jest to bajka.Cienie przyjemnie się blendują,nie mam z nimi najmniejszego problemu,a nie jestem zaawansowana w makijażach,a bardziej początkująca.


Wiadomo,może nie jest to najniższa półka cenowa,ale z biegiem czasu chyba dochodzę do wniosku,że warto zainwestować w lepszą paletę i nie męczyć się z cieniami,niż kupić 5 tanich palet i narzekać że nic się nie da z nimi zrobić i tym sposobem człowiek się zniechęci.

Oczywiście nie twierdzę że wszystkie tańsze paletki są niedobre,bo miałam różne już i są lepsze i gorsze,każdy coś dla siebie znajdzie :)


Na tą chwilę jestem bardzo zadowolona z palety i cieszę się że mąż mi ją sprawił :)
Wiem już z całą pewnością,że ta paleta nie będzie moją ostatnią z tej marki :)

Pozdrawiam was!

piątek, 26 kwietnia 2019

Neutralne paznokcie z małym dodatkiem Flaminga

Cześć wam :)

Przyszedł czas na kolejne paznokciowe zdobienie :)
Może to za dużo powiedziane, ale powiedzmy że przyszedł czas na zmianę mojego manicure, więc nowe pazury wjeżdżają na bloga :)

Po ostatnim różowym szaleństwie, tym razem postawiłam na coś bardziej stonowanego
Z małym kolorystycznym dodatkiem

Do tych paznokci wykorzystałam dwa produkty od Born Pretty Store


Lakier hybrydowy :
https://www.bornprettystore.com/born-pretty-morandi-polish-pure-color-sliver-glitter-effect-soak-nail-varnish-p-44985.html 2,99$ kolor NP03



Miałam otrzymać kolor MP03 piękny róż, ale znów nastąpiła pomyłka

Oraz top coat który pokazywałam wam ostatnio:
https://www.bornprettystore.com/born-pretty-base-coat-coat-matte-peel-fast-coat-blossom-quick-building-p-44427.html 3,59$


Do dodatku kolorystycznego wybrałam oczywiście naklejki wodne z motywem flaminga

Potrzebowałam jakiegoś rozjaśnienia jak to ja :)


Takie cieliste odcienie mają również swoje zalety, ale chyba wolałabym już iść w kolory bardziej wiosenne, jakiś ładny malinowy róż, o właśnie na takie coś mam teraz ochotę :)


Flaminga postanowiłam nałożyć na biały lakiery hybrydowy, tak żeby był dobrze widoczny, a w dodatku sam w sobie był na białej bazie, ponieważ była to większa naklejka wodna, taka na cały paznokieć powiedzmy :)


Idealnie wybija się w tym zdobieniu i trochę o to mi chodziło, żeby coś jednak przyciągało uwagę do paznokci, ponieważ ja nie umiem nosić nudy na paznokciach, zawsze coś musi się dziać 


Myślę że w sklepie Born Pretty Store również znajdziecie jakieś fajne naklejki z motywem flaminga, wystarczy tylko popatrzeć, chyba że macie wprawę w stemplach to śmiało, ja do tej metody mam dwie lewe ręce niestety.


I tak oto prezentuje się to co możecie podziwiać na moich paznokciach :)

Nic trudnego a prezentuje się ciekawie :)

Pamiętajcie o kodzie rabatowym na swoje zakupy w sklepie Born Pretty Store

UXG10

czwartek, 11 kwietnia 2019

Makeup Revolution Beauty Legacy paleta od Polskiej Youtuberki

Witam was!

Mam nadzieję że u was wszystko dobrze,chociaż jest was tutaj mało i nikt nie zostawia śladu po sobie,to jakoś mnie to nie zniechęca do pisania tutaj :)
Mam nadzieję że kiedyś to się zmieni i troszkę się was tutaj pojawi :)

Tymczasem przejdźmy do tematu kolejnego posta :)

Dzisiaj chciałabym wam przedstawić nową paletkę nie tylko cieni ale paletę wielofunkcyjną od Makeup Revolution



Makeup Revolution Beauty Legacy

Jest to paleta stworzona z naszą Polską youtuberka Maxineczką


Paleta jest w tekturowym opakowaniu co w marce Makeup Revolution to nowość,zawsze były to palety plastikowe,a tutaj wielki plus


W środku znajdziemy 3 produkty do twarzy:
*rozświetlacz Pure Glow
*róż Love's Hue
*bronzer The Grand Tan

Oraz 9 cieni o różnym wykończeniu,zacznijmy od górnego rzędu od lewej
*Canvas
*Ash
*Brick
Środkowy:
*Crystal
*Copper
*Petal
Dół:
*Orchid
*Smoke
*Night


W palecie znajdziemy również spore lusterko które ułatwi nam makijaż
Z założenia ma to bym paleta idealna do podróży która zawiera wszystko co nam potrzebne do makijażu twarzy i oczu


Mamy tutaj 3 różne wykończenia cieni a mianowicie:
*satynowe
*matowe
*metaliczne


Produkty do twarzy nie mają przeznaczenia typowego do makijażu twarzy,mogą nam również służyć jako cienie do powiek co jest ciekawym rozwiązaniem :)

Rozświetlacz który znajdziemy w palecie jest dość subtelny,jeżeli lubicie delikatne rozświetlenie to będziecie zadowolone,ja jednak wolę blask typu Anastasia Amrezy :D


Róż za to w przeciwieństwie do rozświetlacza,ma mocny pigment i należy z nim uważać żeby nie przesadzić.
Może być bardzo intensywny,ale nałożony lekko i lekkim pędzlem jest bardzo ładny :) Ja lubię takie ceglaste odcienie

Na sa, koniec bronzer i tutaj są podzielone zdania.
Jedni twierdzą że jest ciepły i nadaje się do ocieplania inni że chłodny i do konturowania.
Dla bladziochów będzie chyba za ciemny

Moim zdaniem jest to chłodny kolor i stosuję go do konturowania twarzy


Wszystkich cieni jeszcze nie testowałam,ale większość tak :)
Jak za tą cenę na taką ilość produktów myślę że paleta nie jest zła.

Ciężej pracuje się z cieniem Orchid,ale trzeba wiedzieć jak go nałożyć :)

Nie chcę wydawać jej ostatecznego osądu,poużywam ją jeszcze jakiś czas i wtedy będę wiedzieć co i jak.



Na tą chwilę nie żałuję zakupu :)

Instagram