Cześć!
Dzisiaj będzie mini fotorelacja,z realizacji prezentu,który dostał mąż z okazji swoich 30 urodzin.
Urodziny ma dopiero 6 grudnia,ale na realizację pomysłu postanowiliśmy zdecydować się teraz :)
Jeżeli macie ochotę zobaczyć co to takiego to zapraszam do dalszej części :)
Prezent jaki wybrał mój mąż to nowy tatuaż.
Wstępnie wiedział co chce i gdzie,problem był z wyborem studio. Po kilku dniach zdecydowaliśmy się na studio SkullMaster we Wrocławiu na ul. Kościuszki 34,a tatuator to Komar/enko, raz już nam robił tatuaż :)
Jeżeli macie ochotę wpadajcie na ich stronę lub zajrzyjcie na FB lub instagram :)
Studio prezentuje się tak
Bardzo fajny klimat
Posiadają dwie sale,więc jest dość miejsca
Studio w fajnym klimacie,czarno - czerwonym oczywiście z różnymi czaszkami :)
Oczywiście dla umilenia czasu leci muzyka
Byliśmy umówieni na godzinę 12:30
Zanim tatuator zrobił gotowy wzór,odbił go i przyszykował stanowisko pracy,minęła prawie godzinka

Tak więc praca zaczęła się o 13:20
Wygodnie ulokowany :)
Mąż gotowy do pracy,oczekuje tylko na artystę :)
Maszynka pracowała tak cicho,że nawet jej nie słyszałam i nie wiedziałam czy już się zaczęło :D
Skupienie przy pracy musi być :)
Jak zaglądałam to widziałam,że tak mu ręka chodziła jakby kolorował jakiś rysunek :)
A tak wyglądały etapy prac :)
Tak prezentuje się po 40 minutach pracy bez przerwy.
Przerwy były może 3 i to dość krótkie :)
Taki był etap kolejny :)
Sowa bardzo szybko nabierała właściwych kształtów :)
Lustro również mają piękne,wszystko musiałam uwiecznić i wam pokazać koniecznie!
Atmosfera również jest super,bardzo sympatyczni wszyscy są :)
A tak już prezentuje się efekt końcowy,po 3h
Wydaje mi się że jak na taki duży tatuaż to dobry czas :)
Tatuaż już powoli zaczyna się goić,wszystko jest bardzo dobrze :)
A to zdjęcie wykonane w studio
My jesteśmy bardzo zadowoleni z wyboru studio,końcowy efekt jest mega.
Mężowi bardzo się podoba i to dla mnie najważniejsze :)
Jeżeli macie jakieś pytania,chętnie odpowiem :)
Pozdrawiam was!
Dzisiaj będzie mini fotorelacja,z realizacji prezentu,który dostał mąż z okazji swoich 30 urodzin.
Urodziny ma dopiero 6 grudnia,ale na realizację pomysłu postanowiliśmy zdecydować się teraz :)
Jeżeli macie ochotę zobaczyć co to takiego to zapraszam do dalszej części :)
Prezent jaki wybrał mój mąż to nowy tatuaż.
Wstępnie wiedział co chce i gdzie,problem był z wyborem studio. Po kilku dniach zdecydowaliśmy się na studio SkullMaster we Wrocławiu na ul. Kościuszki 34,a tatuator to Komar/enko, raz już nam robił tatuaż :)
Jeżeli macie ochotę wpadajcie na ich stronę lub zajrzyjcie na FB lub instagram :)
Studio prezentuje się tak
Bardzo fajny klimat
Posiadają dwie sale,więc jest dość miejsca
Studio w fajnym klimacie,czarno - czerwonym oczywiście z różnymi czaszkami :)
Oczywiście dla umilenia czasu leci muzyka
Byliśmy umówieni na godzinę 12:30
Zanim tatuator zrobił gotowy wzór,odbił go i przyszykował stanowisko pracy,minęła prawie godzinka

Tak więc praca zaczęła się o 13:20
Wygodnie ulokowany :)
Mąż gotowy do pracy,oczekuje tylko na artystę :)
Maszynka pracowała tak cicho,że nawet jej nie słyszałam i nie wiedziałam czy już się zaczęło :D
Skupienie przy pracy musi być :)
Jak zaglądałam to widziałam,że tak mu ręka chodziła jakby kolorował jakiś rysunek :)
A tak wyglądały etapy prac :)
Tak prezentuje się po 40 minutach pracy bez przerwy.
Przerwy były może 3 i to dość krótkie :)
Taki był etap kolejny :)
Sowa bardzo szybko nabierała właściwych kształtów :)
Lustro również mają piękne,wszystko musiałam uwiecznić i wam pokazać koniecznie!
Atmosfera również jest super,bardzo sympatyczni wszyscy są :)
A tak już prezentuje się efekt końcowy,po 3h
Wydaje mi się że jak na taki duży tatuaż to dobry czas :)
Tatuaż już powoli zaczyna się goić,wszystko jest bardzo dobrze :)
A to zdjęcie wykonane w studio
My jesteśmy bardzo zadowoleni z wyboru studio,końcowy efekt jest mega.
Mężowi bardzo się podoba i to dla mnie najważniejsze :)
Jeżeli macie jakieś pytania,chętnie odpowiem :)
Pozdrawiam was!