czwartek, 3 listopada 2016

Jesienny makijaz w fioletowych barwach

Cześć kochane!

Dzisiaj postanowiłam pokazać wam makijaż :)

Oj tak jest to u mnie spora nowość.
Mimo wszystko postanowiłam wam go pokazać,bo wydaje mi się że wyszedł mi dość dobrze :)

Dalej nie umiem robić zdjęć makijaży,mam nadzieję że coś będzie widać :)

W tym makijażu postawiłam na barwy w odcieniach fioletu z dodatkiem złota

Wykorzystałam tutaj paletkę z Makeup Revolution Fortune Favours The Brave
Paletka posiada 30 cudownych cieni,z których można wyczarować cuda!

Paletkę udało mi się kupić stacjonarnie w mojej drogerii Kosmeteria,którą uwielbiam za chyba 49 zł

Nie używałam jeszcze wszystkich cieni,ale większość i jestem póki co zadowolona.
Za taką ilość,za taką cenę myślę że warto ją mieć.Cienie u mnie spokojnie trzymają się cały dzień :)


Tak jak mówię,wybaczcie jakość zdjęć i to że nie umiem dokładnie makijażu pokazać :)


Makijaż nie jest za mocny,dopełniam go szminką w bliżej nieokreślonym kolorze :)



Jeżeli jesteście co to za kolor na ustach to Kat Von D Studded Kiss Lipstick kolor Lovecraft
Piękny odcień :)

Mam nadzieję że makijaż chociaż troszkę wam się spodobał :)

Pozdrawiam!

wtorek, 25 października 2016

Prezent dla męża na 30-stkę ... Realizacja!

Cześć!

Dzisiaj będzie mini fotorelacja,z realizacji prezentu,który dostał mąż z okazji swoich 30 urodzin.
Urodziny ma dopiero 6 grudnia,ale na realizację pomysłu postanowiliśmy zdecydować się teraz :)

Jeżeli macie ochotę zobaczyć co to takiego to zapraszam do dalszej części :)

Prezent jaki wybrał mój mąż to nowy tatuaż.
Wstępnie wiedział co chce i gdzie,problem był z wyborem studio. Po kilku dniach zdecydowaliśmy się na studio SkullMaster we Wrocławiu na ul. Kościuszki 34,a tatuator to Komar/enko, raz już nam robił tatuaż :)

Jeżeli macie ochotę wpadajcie na ich stronę lub zajrzyjcie na FB lub instagram :)

Studio prezentuje się tak



Bardzo fajny klimat
Posiadają dwie sale,więc jest dość miejsca

Studio w fajnym klimacie,czarno - czerwonym oczywiście z różnymi czaszkami :)

Oczywiście dla umilenia czasu leci muzyka

Byliśmy umówieni na godzinę 12:30
Zanim tatuator zrobił gotowy wzór,odbił go i przyszykował stanowisko pracy,minęła prawie godzinka

























Tak więc praca zaczęła się o 13:20

Wygodnie ulokowany :)


Mąż gotowy do pracy,oczekuje tylko na artystę :)

Maszynka pracowała tak cicho,że nawet jej nie słyszałam i nie wiedziałam czy już się zaczęło :D


Skupienie przy pracy musi być :)
Jak zaglądałam to widziałam,że tak mu ręka chodziła jakby kolorował jakiś rysunek :)

A tak wyglądały etapy prac :)


Tak prezentuje się po 40 minutach pracy bez przerwy.
Przerwy były może 3 i to dość krótkie :)


Taki był etap kolejny :)
Sowa bardzo szybko nabierała właściwych kształtów :)


Lustro również mają piękne,wszystko musiałam uwiecznić i wam pokazać koniecznie!
Atmosfera również jest super,bardzo sympatyczni wszyscy są :)

A tak już prezentuje się efekt końcowy,po 3h
Wydaje mi się że jak na taki duży tatuaż to dobry czas :)



Tatuaż już powoli zaczyna się goić,wszystko jest bardzo dobrze :)

A to zdjęcie wykonane w studio



My jesteśmy bardzo zadowoleni z wyboru studio,końcowy efekt jest mega.
Mężowi bardzo się podoba i to dla mnie najważniejsze :)

Jeżeli macie jakieś pytania,chętnie odpowiem :)

Pozdrawiam was!

sobota, 8 października 2016

DIY,czyli robimy lampę pierścieniową

Hej kochane!

Będzie to mój pierwszy post o takiej tematyce :)

Kiedyś zobaczyłam że StellaLily zrobiła taki post,strasznie mi się on spodobał.Później oglądałam jeszcze trochę filmików na youtube i zdecydowałam się!

A więc i ja zrobię lampę pierścieniową,czasem może mi się przydać.Nie chciałam wydawać dużo pieniążków,więc dlatego zdecydowałam się na ręczną robotę! :D

Oto co będziemy potrzebować:

Są to rzeczy wybrane przeze mnie,możecie wybrać coś innego oczywiście :)

* koło styropianowe
*folia aluminiowa
*taśma led białe światło 1m
*lutownica
*taśma dwustronna lub srebrna
*cieniutki kabelek




Czyli wszystko razem :)


Jeżeli wszystko co nam potrzebne mamy już przyszykowane,możemy przystąpić do pracy :)

Zaczynamy od folii aluminiowej,potrzebnych będzie kilka pasków,aby pokryć całe nasze koło :)


Kiedy mamy tak przygotowane rzeczy,obwijamy w koło naszą folię aluminiową,na końcu podklejamy taśmą dwustronną,aby nic się nie odkleiło :)

I gotowe


Ja niestety musiałam wspomóc się srebrną taśmą bo ta dwustronna średnio dawałarade

O lutowanie poprosiłam męża,ja niestety takich rzeczy nie potrafię,przyznam że łatwo nie było,po kilku dniach rozmyślań w końcu się udało i oto efekt:


Tak wygląda z bliska:



No i taśma jest na wejście usb,możemy śmiało podłączyć ją do ładowarki od telefonu,ja często podłączam pod power bank :)


I tutaj już po podłączeniu,może aparatem wyjdzie lepiej chociaż wątpię :)



I tutaj takie dwa przykładowe zdjęcia,przepraszam za jakość ale robiłam telefonem :)




Myślę że taka lampa nie jest trudna do wykonania,a każdemu przyda się w domu :)
Szczególnie na nadchodzące miesiące :)

A jak wam się podoba taki DIY? :)

poniedziałek, 26 września 2016

Haul jesienny,czyli zakupy na jesień :)

Hej kochane!

Z góry przepraszam ze zdjęcia są jakie są,ale mam nowego laptopa i nie mam jeszcze zainstalowanych programów :)

Dużymi krokami zbliża się jesień,okres który szczerze mało lubię,ale jakoś przygotować się trzeba :)

Z tego powodu postanowiłam kupić kilka rzeczy :)
Jeżeli macie ochotę zobaczyć co znalazło się w moich jesiennych zakupach,to zapraszam do dalszej części posta

Potrzebowałam,a może chciałam zielone spodnie.Szukałam takich w kolorze khaki,niestety z moim wielkim tyłkiem to nie lada wyczyn.Szukałam kilka dobrych dni i niestety bez skutku.

W końcu udało mi się dostać,niestety w troszkę innym kolorze zieleni,taka bardziej butelkowa.
Nie wiem nawet,czy bardziej mi się nie podoba taki kolor :)

Spodnie kosztowały 109 zł,troszkę dużo


Na żywo zdecydowanie ładniej wyglądają :)


Są z wyższym stanem,dość wąskie co jest rzadko spotykane

Druga para spodni trafiła mi się przypadkiem,będąc w ulubionym SH,natrafiłam na jasne beżowe rurki,z bardzo przyjemnego materiału



Spodnie są z New Look, a kosztowały mnie śmieszne pieniądze bo 12 zł,są bez żadnych wad :)



Kolejną rzeczą był cudowny sweterek,zakochałam się w nim od razu.
Szukałam czegoś na ten styl i dodatkowo piękny kolor



Ach,czy on nie jest piękny ? :)
Kosztował 60 zł i nie żałuję kasy wydanej na niego :)

Kolejna rzecz to typowa narzutka,akurat takiego asortymentu u mnie brak
Trafiłam na nią w New Yorker i kosztowała jakoś 30 zł,oczywiście wybrałam kolor bordowy :)




Ostatnie dwie rzeczy :)

Pierwsza to koszulka w paski z dłuższym tyłem,kupiona w Zarze za 29 zł


oraz mała torebeczka na długim pasku z New Yorker za śmieszną cenę 35 zł!


Powiem wam,że chyba jestem okupiona na jesień :)
Może jeszcze w międzyczasie coś jeszcze wpadnie do koszyka,ale jakoś szczerze nie planuję :)

Jak wam się podobają moje jesienne szaleństwa zakupowe? :)

Może i wam coś wpadło w oko

Pozdrawiam was gorąco! :)


wtorek, 6 września 2016

Lakier hybrydowy który skradł moje serce kolorem

Witajcie kochane!

Paznokciowych postów było ostatnio dość mało,moje paznokcie wariują i są w różnym stanie :)
Ale dzisiaj postanowiłam pokazać wam lakier,który bardzo mi się spodobał i będzie chyba moim faworytem jesienią :)

Zapraszam do lektury :)

Dostałam ostatnio przesyłkę od Born Pretty Store i w niej znajdował się lakier hybrydowy

http://www.bornprettystore.com/bottle-born-pretty-grey-series-nail-soak-polish-p-25214.html
ja wybrałam kolor 12,cena to 2,15 $

W sumie niczego specjalnego nie spodziewałam się po kolorze,ale jak przyszedł to zmieniłam zdanie :D

Czekałam na dobry moment aby go użyć i w końcu nadszedł
Nie zwracajcie uwagi na moje króciutkie paznokcie,niestety są jakie są :)

Oto produkty które użyłam :



*Baza base extra neonail
*lakier born pretty store 12
*top IBD
*Efekt holo z indigo

Oraz główny sprawca całego zamieszania :)




Nie umiem nawet określić koloru,szary pomieszany z brązem,no nie wiem,ale cudo :)
Z efektem holo super się komponuje,jest to takie dopełnienie :)



Na paznokcie nałożyłam dwie warstwy i to w zupełności wystarczyło
W lampie led utwardzałam go 60 sekund



Będzie wyglądał ciekawie w jesienne dni,z jakimś fajnym,grubym i włochatym sweterkiem <3

Mam już wizję na kolejne manicure z nim w roi głównej :)

A czy wam przypadł do gustu ten kolor? :)

Pamiętajcie,że na zakupy w BornPrettyStore macie -10 % zniżki z kodem UXG10

pozdrawiam :)

Instagram