Przyznam,że biję się z tymi myślami od dawna.
Bardzo poważnie zastanawiam się nad zamknięciem mojego bloga.
Chociaż pisanie dla was sprawia mi ogromną przyjemność,to czuję że jest ono powoli bezsensowne.
Niestety nie mam prawie czytelników i to odbiera mi siły.
Nie wiem co źle robię,może po prostu nie nadaję się do tego typu rzeczy???
Nie jest to jeszcze ostateczna decyzja,jeżeli postanowię zamknąć blog,to z pewnością będzie to pod koniec Grudnia,więc jeszcze was pomęczę moimi głupotami!
Pozdrawiam.
wtorek, 19 listopada 2013
niedziela, 17 listopada 2013
Kolorowy kaszmir
Hej,
Jak mija wam mroźny listopad? :)
Mój leci powoli,chociaż czasem mam wrażenie że pędzi tak szybko że nie wiem kiedy mijają kolejne dni.
Poczyniliśmy zakupy remontowe,niedługo zaczynamy robić przedpokój. Całe szczęście mieliśmy chwilę oddechu od remontu,mielimy czas na dokończenie detali w pokoju i pozałatwianie kilku spraw z mieszkaniem.
Dzisiaj chciałam wam pokazać Kaszmir Cashmere z dodatkiem koloru :)
Mowa o lakierze Essie Cashmere Bathrobe który jest piękny według mnie,dodatkowo dodałam glitter z Barry M.
Jak mija wam mroźny listopad? :)
Mój leci powoli,chociaż czasem mam wrażenie że pędzi tak szybko że nie wiem kiedy mijają kolejne dni.
Poczyniliśmy zakupy remontowe,niedługo zaczynamy robić przedpokój. Całe szczęście mieliśmy chwilę oddechu od remontu,mielimy czas na dokończenie detali w pokoju i pozałatwianie kilku spraw z mieszkaniem.
Dzisiaj chciałam wam pokazać Kaszmir Cashmere z dodatkiem koloru :)
Mowa o lakierze Essie Cashmere Bathrobe który jest piękny według mnie,dodatkowo dodałam glitter z Barry M.
Oto lakiery których użyłam
Szkoda że mój Essie jest w małej buteleczce,bo czuję że szybko go zużyje ;)
Malowanie nim paznokci jest dla mnie czystą przyjemnością.
Zauważyłam tylko że dość szybko ściera mi się z końcówek,nie wiem czy tylko ja tak mam czy wam też się to zdarza ...
Dzisiaj tylko dwa zdjęcia,nie będę was zamęczać a z resztą szczerze dzisiejszy dzień nie należy do moich najlepszych więc to może dlatego.
Co do glitteru z Barry M,uwielbiam go za wszystko,no może oprócz zmywania :D
Mam go dzięki Dominice,kochana dziękuję! :)
Pozdrawiam i uciekam samotnie się relaksować ;)
Zauważyłam tylko że dość szybko ściera mi się z końcówek,nie wiem czy tylko ja tak mam czy wam też się to zdarza ...
Dzisiaj tylko dwa zdjęcia,nie będę was zamęczać a z resztą szczerze dzisiejszy dzień nie należy do moich najlepszych więc to może dlatego.
Co do glitteru z Barry M,uwielbiam go za wszystko,no może oprócz zmywania :D
Mam go dzięki Dominice,kochana dziękuję! :)
Pozdrawiam i uciekam samotnie się relaksować ;)
środa, 13 listopada 2013
Pierwszy i nie ostatni :)
Dzisiaj będzie mowa o marce,kosmetyku z którym mam styczność po raz pierwszy :)
Szukając nowego eyelinera,zdecydowałam się na taki żelowy,nie używałam go jeszcze,ale mój w pisaku zdecydowanie miał u mnie prawie same minusy ...
Postawiłam na markę MAC.
Długo mnie kusiła swoimi produktami,cen jak wiadomo nie mają najniższych ale podejrzewam że idzie za tym doskonała jakość :)
Kolor który wybrałam to klasyczna czerń,idealna na co dzień.
Mam nadzieję,że nie będę miała problemu z tym specyfikiem,jeszcze nie miałam okazji go wypróbować.Zapewne dzisiaj będę siedzieć pół dnia przed lustrem i ćwiczyć! :)
Cena Eyelinera to 74 zł
Dodatkowo zakupiłam dwa pędzelki,niestety nie w sklepie stacjonarnym więc pewnie jest to podróba,ale cóż trudno :)
Jeden z pędzelków jest właśnie do eyelinera,skośny.
Drugi to aplikator,gąbeczka do rozcierania cieni.
Mam do was pytanie.
Planuję zakup pudru w kamieniu z MAC Blot.
Co o nim myślicie?
Mam cerę mieszaną/przetłuszczającą
Używałyście,manie jakąś opinię na jego temat?
Jeżeli tak to piszcie,chętnie poczytam czy warto go kupić :)
Szukając nowego eyelinera,zdecydowałam się na taki żelowy,nie używałam go jeszcze,ale mój w pisaku zdecydowanie miał u mnie prawie same minusy ...
Postawiłam na markę MAC.
Długo mnie kusiła swoimi produktami,cen jak wiadomo nie mają najniższych ale podejrzewam że idzie za tym doskonała jakość :)
Kolor który wybrałam to klasyczna czerń,idealna na co dzień.
Mam nadzieję,że nie będę miała problemu z tym specyfikiem,jeszcze nie miałam okazji go wypróbować.Zapewne dzisiaj będę siedzieć pół dnia przed lustrem i ćwiczyć! :)
Cena Eyelinera to 74 zł
Dodatkowo zakupiłam dwa pędzelki,niestety nie w sklepie stacjonarnym więc pewnie jest to podróba,ale cóż trudno :)
Jeden z pędzelków jest właśnie do eyelinera,skośny.
Drugi to aplikator,gąbeczka do rozcierania cieni.
Mam do was pytanie.
Planuję zakup pudru w kamieniu z MAC Blot.
Co o nim myślicie?
Mam cerę mieszaną/przetłuszczającą
Używałyście,manie jakąś opinię na jego temat?
Jeżeli tak to piszcie,chętnie poczytam czy warto go kupić :)
poniedziałek, 11 listopada 2013
Z dodatkiem śnieżnego pyłku :)
Powoli przymierzam się do świątecznego klimatu ;)
Ozdoby świąteczne są już w sklepach,co prawda nie słyszałam jeszcze kolęd ale jest to pewnie kwestia czasu!
Oczywiście dzisiaj kolejny post lakierowo paznokciowy,jakoś te tematy wychodzą mi najlepiej.
W zasadzie zdobienie jest małą mieszanką jesieni i śnieżnych płatków,więc jeszcze nie jest to czysta zima :)
Pamiętacie post o lakierze Orly,który zawiódł mnie na całej linii?
Między innymi będzie dzisiaj o nim.
Postanowiłam dać mu drugą szansę ale tym razem z białą bazą.
Zdjęcia może nie są najpiękniejsze,coś tam widać :)
Zestawiłam go z lakierem Wibo,który pokazywałam wam już na blogu.
Jest dość rzadki,użyłam dwóch warstw ale spokojnie można dać jeszcze jedną,następnym razem tak spróbuję :)
Co do lakieru z Orly,pomalowałam paznokcie dwiema warstwami białego lakieru,na to jedna warstwa Orly i wtedy lakier mi się podoba,nie odchodzi,nie odpryska,wygląda i zachowuje się normalnie.
Dzisiaj mija 4 dzień gdy mam lakier na paznokciach.
Są starte końcówki więc pora się go pozbyć! :)
Rzadko kiedy malowałam paznokcie na biało,ale cholernie mi się spodobały,muszę teraz częściej wprowadzić ten kolor w moje paznokciowe życie :)
Dzisiaj i jutro spędzam czas bez mojego M. u rodziców we Wrocławiu :)
Odpoczynek hehe :P
A jak mija wam długi weekend?
Mój był dość pracowity,ale lubię to ;)
Ozdoby świąteczne są już w sklepach,co prawda nie słyszałam jeszcze kolęd ale jest to pewnie kwestia czasu!
Oczywiście dzisiaj kolejny post lakierowo paznokciowy,jakoś te tematy wychodzą mi najlepiej.
W zasadzie zdobienie jest małą mieszanką jesieni i śnieżnych płatków,więc jeszcze nie jest to czysta zima :)
Pamiętacie post o lakierze Orly,który zawiódł mnie na całej linii?
Między innymi będzie dzisiaj o nim.
Postanowiłam dać mu drugą szansę ale tym razem z białą bazą.
Zdjęcia może nie są najpiękniejsze,coś tam widać :)
Zestawiłam go z lakierem Wibo,który pokazywałam wam już na blogu.
Jest dość rzadki,użyłam dwóch warstw ale spokojnie można dać jeszcze jedną,następnym razem tak spróbuję :)
Co do lakieru z Orly,pomalowałam paznokcie dwiema warstwami białego lakieru,na to jedna warstwa Orly i wtedy lakier mi się podoba,nie odchodzi,nie odpryska,wygląda i zachowuje się normalnie.
Dzisiaj mija 4 dzień gdy mam lakier na paznokciach.
Są starte końcówki więc pora się go pozbyć! :)
Rzadko kiedy malowałam paznokcie na biało,ale cholernie mi się spodobały,muszę teraz częściej wprowadzić ten kolor w moje paznokciowe życie :)
Dzisiaj i jutro spędzam czas bez mojego M. u rodziców we Wrocławiu :)
Odpoczynek hehe :P
A jak mija wam długi weekend?
Mój był dość pracowity,ale lubię to ;)
czwartek, 7 listopada 2013
Aktualizacja
Kochane,
Zrobiłam aktualizację zakładki wymiana/sprzedaż
Zależy mi na sprzedaży gdyż mam nagromadzone za dużo rzeczy!
Jak jesteście zainteresowane to piszcie,
przy zakupie większej ilości rzeczy dogadamy się :)
środa, 6 listopada 2013
Rozeznanie terenu :)
Dzisiaj zupełnie luźny post :)
Powoli zwiedzam moje nowe miasteczko,poznaję różne ciekawe i mniej ciekawe miejsca :)
Wiadomo,mieszkam tutaj dopiero 3 tygodnie więc jest to wielkie nic w porównaniu do 23 lat spędzonych w wielkim mieście,w którym czułam się doskonale.No ale wiadomo,czasami w życiu są potrzebne takie wybory a nie inne :)
Dzisiaj chciałabym wam pokazać perełkę która ukazała mi się dzisiaj i już wiem że będę tam częstym gościem.
Jest to mała drogeryjka,niepozorna,a jednak!
Posiada takie marki jak : Gosh, Inglot
Cenowo za bardzo się nie orientowałam,bo wpadłam tylko na chwilkę :)
Ale co mnie zaciekawiło,że jest tam marka Lumene! I to aż dwie szafy :)
Dodatkowo taka firma jak Prestige której nie znałam.
Pierwszym rzutem oka jest tam mnóstwo lakierów dla mnie,no ale nie tylko.
Mam ochotę i okazję wypróbować coś z marki Lumene,coś polecacie?
Dodatkowo mam do sprzedania lakier Essie Chinchilly
Powoli zwiedzam moje nowe miasteczko,poznaję różne ciekawe i mniej ciekawe miejsca :)
Wiadomo,mieszkam tutaj dopiero 3 tygodnie więc jest to wielkie nic w porównaniu do 23 lat spędzonych w wielkim mieście,w którym czułam się doskonale.No ale wiadomo,czasami w życiu są potrzebne takie wybory a nie inne :)
Dzisiaj chciałabym wam pokazać perełkę która ukazała mi się dzisiaj i już wiem że będę tam częstym gościem.
Jest to mała drogeryjka,niepozorna,a jednak!
Posiada takie marki jak : Gosh, Inglot
Cenowo za bardzo się nie orientowałam,bo wpadłam tylko na chwilkę :)
Ale co mnie zaciekawiło,że jest tam marka Lumene! I to aż dwie szafy :)
Dodatkowo taka firma jak Prestige której nie znałam.
Pierwszym rzutem oka jest tam mnóstwo lakierów dla mnie,no ale nie tylko.
Mam ochotę i okazję wypróbować coś z marki Lumene,coś polecacie?
Dodatkowo mam do sprzedania lakier Essie Chinchilly
20 zł + 6,50 zł wysyłka
wtorek, 5 listopada 2013
Red lips ...
... może niekoniecznie lips a nails! :)
W ruch poszedł nowy lakier Essie zamówiony na ezebra.pl . Początkowo myślałam że będzie to bordo,lecz jest to bardziej fuksjowo - bordowy kolor,nie do końca to co chciałam ale nie jest zły jak za cenę 9,99 zł :)
Oczywiście nie byłabym sobą,gdybym nie dodała jakiegoś innego kontrastu ;)
Z resztą jak widać po zdjęciach nie lubię jednego koloru lakieru na paznokciach,jest to dla mnie nuda! :)
A to lakiery których użyłam :)
Obiecuję,że teraz zrobię przerwę od lakieru z Manhattan :D
Tak wygląda efekt końcowy
Mój Essie posiada gruby pędzelek i ja właśnie takie lubię.Na mojej płytce paznokcia łatwiej mi się maluje takimi pędzelkami :)
Cienkie i krótkie średnio się u mnie spisują,ponieważ mam w miarę szeroką i długą płytkę :)
Na zdjęciu mam po dwie warstwy z każdego lakieru plus czerwone cyrkonie Swarovskiego
Taki manicure nosiłam jakoś 5 dni i wtedy pojawiły się małe starcia na końcówkach,ale wszystko przez remont.
Na szczęście duży pokój jest już wykończony,ściany i podłogi robione.
W mieszkaniu niestety cały czas panuje nieład,bo zaraz zaczynamy remont przedpokoju ... :D
Chyba do świąt wszystko ogarnę,oby!!
I do końca życia będę miała dość remontów :D
A tak zupełnie z innej strony,kochane czy któraś z was posiada zniżki do MAC? :)
Jeżeli tak proszę o kontakt ;)
W ruch poszedł nowy lakier Essie zamówiony na ezebra.pl . Początkowo myślałam że będzie to bordo,lecz jest to bardziej fuksjowo - bordowy kolor,nie do końca to co chciałam ale nie jest zły jak za cenę 9,99 zł :)
Oczywiście nie byłabym sobą,gdybym nie dodała jakiegoś innego kontrastu ;)
Z resztą jak widać po zdjęciach nie lubię jednego koloru lakieru na paznokciach,jest to dla mnie nuda! :)
A to lakiery których użyłam :)
Obiecuję,że teraz zrobię przerwę od lakieru z Manhattan :D
Tak wygląda efekt końcowy
Cienkie i krótkie średnio się u mnie spisują,ponieważ mam w miarę szeroką i długą płytkę :)
Na zdjęciu mam po dwie warstwy z każdego lakieru plus czerwone cyrkonie Swarovskiego
Taki manicure nosiłam jakoś 5 dni i wtedy pojawiły się małe starcia na końcówkach,ale wszystko przez remont.
Na szczęście duży pokój jest już wykończony,ściany i podłogi robione.
W mieszkaniu niestety cały czas panuje nieład,bo zaraz zaczynamy remont przedpokoju ... :D
Chyba do świąt wszystko ogarnę,oby!!
I do końca życia będę miała dość remontów :D
A tak zupełnie z innej strony,kochane czy któraś z was posiada zniżki do MAC? :)
Jeżeli tak proszę o kontakt ;)

