czwartek, 9 kwietnia 2015

Typowa wiosna na paznokciach z Cosmetics Zone i Born Pretty Store

Hej kochane!

Chociaż mamy już kalendarzową wiosnę,za oknem można zauważyć różne psikusy pogodowe.
Jednego dnia jest pięknie i słonecznie z temperaturą 15-20 C a zaś drugiego dnia jest mega ochłodzenie i pada deszcz...

Nie lubię takiej pogody,ale taka właśnie jest wiosna.

Jak już o tej porze roku mowa,pokażę wam nowy lakier hybrydowy,o kolorze typowo wiosennym :)
Bardzo dobrze mi się  go nosiło :)

Dodatkowo postanowiłam dodać mix cyrkonii od BPS,które są w różnych kolorach i wielkościach :)



 Z początku myślałam że będzie to taka rozbielona limonka,na wzorniku wyglądał troszkę inaczej,na moich zdjęciach również ma inny odcień niż w rzeczywistości,jest strasznie ciężki do uchwycenia

Mimo to i tak bardzo mi się spodobał


Cyrkonie również bardzo dobrze się trzymały,w ciągu tych 11 dni odpadła jedna największa ale ją przykleiłam i trzymała się już do samego końca :)


Jeżeli spodobały wam się cyrkonie których użyłam,zajrzyjcie tutaj:

http://www.bornprettystore.com/1box-mixed-multisize-rhinestone-nail-decoration-shiny-flat-back-rhinestone-nail-decoratio-p-18147.html

Kupicie je za 4,11$,a wykorzystując mój kod rabatowy UXG10 dostaniecie 10 % rabatu! :)


 A tutaj są wszystkie produkty które wykorzystałam do zrobienia tego mani


Standardowo :

*Baza Gelish
*Top IBD
*kolor to Cosmetics Zone 167
*cyrkonie z BPS

Jak wam się podobają takie wiosenne paznokcie? A co sądzicie o cyrkoniach? :)

Pozdrawiam was gorąco!

środa, 8 kwietnia 2015

Sprzedam lub wymienię! :) Dość pilne :)

Cześć kochane!

Mam na sprzedaż 

używaną 

lampę uv do paznokci

marki Activ

cena za lampę to 40 zł + koszt wysyłki

lub wymiana na lampę led z moją dopłatą! :)








czwartek, 2 kwietnia 2015

Moje pranie pędzli

Cześć kochane!

Dzisiaj chciałam wam pokazać,tak na szybko i w skrócie jak ja czyszczę moje pędzle :)

Codziennie swoje pędzle czyszczę przy pomocy płynu z MAC,który dostałam na gwiazdkę i powiem wam,że spisuje się idealnie!
Szybko usuwa zabrudzenia z pędzli,płyn szybko odparowuje z pędzla dzięki czemu możemy go znowu używać :)
Jednak taki zabieg nie jest wystarczający do całkowitego oczyszczenia,więc ja raz w tygodniu "piorę" swoje pędzle :)

Dzisiaj pokażę wam tylko 3 pędzle,chodzi o to co robię a nie o ilość pędzli :)

Do prania swoich pędzli używam szarego mydła Biały Jeleń
Kiedyś używałam zwykłego szamponu,ale nie czyścił ich tak dobrze jak szare mydło :)



Zwilżam szare mydło pod strumieniem wody


Tak samo postępuję z pędzlem,zwilżam go wodą włosiem do dołu


 Pocieram pędzlem po szarym mydłem,wzdłuż,ruchy okrężne.Tak żeby mydło miało wszędzie dobry dostęp i żeby wszystko nam wypłukało :)


Tak spieniony pędzel płuczę pod strumieniem wody aż będzie czysty,gdy pędzel nadal jest brudny czynność z mydłem powtarzamy aż nasz pędzel będzie czysty! :)

Czas na suszenie! :)

Tutaj wykorzystuję osłonki ze sklepu Born Pretty Store,które są bardzo przydatne


Taki rulonik ma 100 cm i kosztuje tylko 1,75 $,pamiętajcie że znajdziecie u mnie kupon -10 %
A znajdziecie je tutaj: http://www.bornprettystore.com/100cm-creative-slim-mesh-makeup-brush-p-12290.html

Pędzle w nich wyglądają tak



Dzięki takim osłonką nic się nie stanie z naszymi pędzlami,zachowają odpowiedni kształt.
Pewnie wiele z was już dawno ich używa,ale ja zazwyczaj jestem z tyłu he he :)

No nic,tak oto wygląda mój sposób dbania o pędzle :)

A wy macie jakiś swój sprawdzony?

Czekam już na kolejną przesyłkę ponad miesiąc i nie doszła :(
Miałyście już taką sytuację?:(

Pozdrawiam!

piątek, 27 marca 2015

Porównanie 4 podkładów - zapraszam!

Nigdy takiego postu u mnie nie było,więc postanowiłam że może przydałoby się zrobić małe porównanie tego,co używam na co dzień do makijażu twarzy,konkretnie podkłady :)

Będzie to porównanie 4 chyba najbardziej znanych podkładów w blogosferze a mianowicie:

* Revlon ColorStay do cery tłustej/mieszanej kolor 180 Sand Beige
* MAC Pro Longwear Foundation SPF 10 kolor NC20
* MAC Studio Fix Fluid SPF 15 kolor NC15
* Pierre Rene Skin Balance Cover numer 21 Porcelain

Zacznijmy może od podkładu który posiadam w swoich zbiorach najdłużej.

* Revlon  ColorStay do cery tłustej/mieszanej kolor 180 Sand Beige


kilka słów o podkładzie :

Podkład ColorStay przeznaczony dla cery tłustej i mieszanej perfekcyjnie nadaje matowe wykończenie makijażu, utrzymuje cerę zmatowioną przez wiele godzin. Unikatowa formuła zawiera ekstrakty roślinne oraz proteiny jedwabiu, które uwalniając się w ciągu dnia dając poczucie lekkości i wyjątkowego komfortu. Podkład dodatkowo zawiera witaminę A i E, które wygładzają skórę oraz chronią ją przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Filtr SPF15 chroni przed promieniowaniem UV, jakże istotnym w przypadku, gdy nasze kremy nie zawierają go. Podkład nie zatyka porów, jest beztłuszczowy.

cena: 69 zł drogerie / na allegro od ok 23 zł 



moja opinia:

Aktualnie jestem w trakcie zużywania chyba 3 buteleczki podkładu :)
Na początku miałam styczność z różnymi podkładami,ale gdy trafiłam na ten to totalnie mnie zauroczył.
Spełnia wszystkie moje wymagania,chociaż wiadomo na lato jest trochę za ciężkim podkładem :)
W trudnych sytuacjach radzi sobie bardzo dobrze,z kolorem trafiłam za pierwszym razem,lecz na zimę jest ciut za ciemny :)

Moja cera mieszana bardzo go polubiła,fakt minusem jest brak pompki,ale nie daję mu za to minusa.

ocena: 4+ / 5


*MAC Pro Longwear Foundation SPF 10 kolor NC20


kilka słów o podkładzie:

Najnowszy podkład marki Mac, jak sama nazwa wskazuje, jest to podkład który wytrzymuje praktycznie cały dzień. Jest nieco cięższy niż Studio Fix, ale nie ma mowy o jakiejkolwiek masce, wtapia sie w nasz naturalny kolor skory, przez co wygląda bardzo naturalnie. Podkład dla cer normalnych, mieszanych i tłustych.

cena : 138 zł / 30 ml




moja opinia:

Podkład posiadam z wymiany i nie jest go jakoś super dużo,może 1/3 ale na jakiś czas wystarczy.
Niestety mam kolor NC20 i jest ciut za ciemny póki co,ale rozjaśniam. Konsystencja jest bardzo przyjemna,nie jest mega zbity ani nie leci jak woda.Zapach mi nie przeszkadza.
Co do krycia,ma dobre ale wydaje mi się że dziwnie wygląda na mojej twarzy nie wiem czemu.
Nie mam większych zastrzeżeń,zobaczymy jak spisze się na przełomie wiosny i lata,jak kolor będzie idealny.
Utrzymuje się na twarzy spokojnie 8h,czasami noszę go po 10/11 i wtedy zauważam już niedoskonałości,ale to bardzo długo jak na podkład :)

ocena: 4/5

* MAC Studio Fix Fluid SPF 15 kolor NC15


kilka słów o podkładzie:

Studio Fix Fluid SPF 15 to płynna wersja słynnego pudrowego podkładu firmy MAC o nazwie Studio Fix. Daje naturalne średnie krycie, które można stopniować, jak również nieskazitelne matowe wykończenie. Nie zawiera olejków, długo trwa na twarzy, a dla codziennej ochrony przed słońcem zawiera filtr SPF 15

cena: ok 120 zł / 30 ml dodatkowo można dokupić pompkę za 24 zł



moja opinia:

Podkład ma opinie bardziej kryjącego i cięższego od swojego kolegi Pro Longwear i ja się z tym zgodzę.Dodatkowo jego zapach faktycznie do przyjemnych nie należy,ale ja go czuję tylko przy nakładaniu podkładu.Krycie ma bardzo dobre,na czym szczególnie mi zależy.Ogólnie większość miesięcy w roku używam takich podkładów,czasami w lecie skuszę się na BB/CC
Kolor na tę porę roku dla mnie idealny
Minusem może być tylko cena i brak pompki jak w Revlon

ocena: 4+/5

* Pierre Rene Skin Balance Cover numer 21 Porcelain


kilka słów o podkładzie:

Wodoodporny podkład kryjący. Maskuje wszelkie niedoskonałości cery.Perfekcyjnie dopasowuje się do struktury skóry przywracając jej blask i elastyczność.Unikalna formuła kosmetyku dobrze się wchłania i utrzymuje do 12h.Po aplikacji skóra staje się promienna i wygląda na młodszą.Luksusowa
formuła zawiera kompleks napinający skórę, ekstrakty roślinne i witaminę E.Dostępny w 7 odcieniach.

cena: 21 zł/30 ml


moja opinia:

Do zakupu podkładu skusiła mnie niska cena oraz dużo pozytywnych opinii.Mój kolor który wybrałam to 21,ale teraz wiem że jest dla mnie za ciemny więc muszę kupić 20 :) Za dużo nie mam do powiedzenia,użyłam go kilka razy ale trzymał się na twarzy dość dobrze i nakładałam go gąbeczką,co dawało ładniejszy efekt.Myślę że się polubimy z jaśniejszym odcieniem :)

ocena: 4/5

Tutaj możecie zobaczyć wszystkie podkłady obok siebie


Na dzień dzisiejszy moim ulubieńcem jest podkład MAC Studio Fix,używam go najczęściej i boję się że zaraz mi się skończy :)

A właśnie jak u was z wydajnością?

Ja mam tak:

*Mac Studio Fix ok 3 pompki
*Mac Pro Longwear też ok 3 pompki
*Revlon Colorstay 2-3 pompki
*Pierre Rene 2 pompki

Jakie są wasze odczucia,miałyście może któryś podkład?

Albo macie własnych ulubieńców? :)

Koniecznie dajcie znać co warto wypróbować :D

Pozdrawiam was!

sobota, 21 marca 2015

Krakowiskie zachwyty!

Hej!

Jak wiadomo,jestem rodowitą Wrocławianką,ale Kraków jest dla mnie jak drugi dom.
Gdybym dostała propozycję przeprowadzki,nie wahałabym się ani chwili!

Mąż jest taki kochany i chyba wie jaką mam słabość do tego miasta,więc zaproponował mi szybką,jednodniową wyprawę w to cudne miejsce!

Wyruszyliśmy bladym świtem w niedzielę,żeby dojechać o przyzwoitej porze :)
Dojechaliśmy o 9 rano,ale zanim wszystko się poukładało,to zwiedzanie zaczęliśmy ok 9:30 :)

O takiej godzinie w niedzielę ludzi było dość mało,ale spokojnie,później się to wszystko rozkręciło :)



Jak zwykle rynek niesamowicie mnie zachwycił,szczególnie kwiaciarki! To tak cudownie wygląda :)


Dla mnie to całkowicie magiczne miejsce.Dodatkowo pojawiły się już palmy,co dodało z pewnością jeszcze większego uroku.
Uwielbiam również te śmieszne kioski w jakby słupach na ogłoszenia :) No i nie można zapomnieć o smacznych krakowskich preclach :)


Takie książki znalazłam przy jednej z małych knajpek,w pięknej wąskiej uliczne która miała swój klimat.Lubię taką scenerię :)


A tutaj mamy już Wawel! :) Jak widać pogoda jak najbardziej nam dopisała,z czego się bardzo cieszę.A to malutkie okienko od razu przyciągnęło moją uwagę :)


Znalazłam tam również most cały obwieszony kłódkami jak na Wrocławskim Ostrowie Tumskim,tylko że tutaj most jest dłuższy i posiada dwie strony,dla ludzi i rowerów,więc kłódek jest znacznie więcej! :) Super to wygląda :)

Kolejna stylowa knajpka,wygląda zwyczajnie ale mój wzrok od razu przyciągnęła :)


Zawitałam również do jednej z Krakowskich cukierni po słane francuskie makaroniki



Dodatkowo nie mogło się obejść bez karmienia gołębi na Krakowskim Rynku,są całkowicie oswojone,co można zauważyć na zdjęciach :D



Dosłownie mnie obsiadły :D
Śmieszne to trochę,ale przyjemne,nie ma się co oszukiwać :)

A na koniec pożegnanie z Wawelem :)



I mój dziubasek dzięki któremu odbyła się ta wycieczka :*


I to w skrócie mój Kraków :)
Mogłabym pisać i pokazywać bez końca,pewnie dla mieszkańców tego miasta to dziwne że ktoś się nim tak zachwyca,ale to miasto ma swoją historię i coś w sobie że cholernie mnie tam ciągnie :)

Mam nadzieję że szybko tam wrócę! :)

Pozdrawiam was gorąco :)

wtorek, 17 marca 2015

Tiulowe pompony - nowa miłość!

Cześć kochane!

Jakiś czas temu zrobiło się głośno o tiulowych pomponach.
Mnie jakoś ten temat ominął,ale gdy je tylko zobaczyłam,stwierdziłam że są doskonałe do wszystkiego!

Do salonu,sypialni,pokoju dziecięcego,restauracji.
No gdzie tylko zapragniemy będą wyglądać idealnie!

Są różne rozmiary,grubości,kolorów tyle ile tylko sobie wymarzymy :)





Powiedzcie czy nie są piękne ?

Można takie cuda zamówić na allegro,w różnych firmach dekoratorskich i pewnie w wielu innych miejscach :)

Ja postanowiłam jednak spróbować zrobić taki pomponach sama w domowym zaciszu :)

Na allegro zamówiłam tiul,który potrzebny jest do pomponów.
Na dobry początek wybrałam 3 kolory:

* szary
*pudrowy róż
*mięta

rozmiar który wybrałam to 15cmx9m i podobno taki jest najlepszy



Dodatkowo dodają wstążkę w kolorze tiulu :) Cena takiej jednej rolki to 4,20 zł,akurat ja wybrałam taką ale jest mnóstwo innych :)

Do wykonania moich pomponów wykonałam szablon z tekturki,o właśnie taki:


Jest bardzo prosty i szybki w wykonaniu,tutaj jest akurat złożony na pół,czyli tak jak się go używa :)

Jedna rolka starczyła na jeden pompon i wydaje mi się że wyglądają dobrze,chociaż pewnie grubsze wyglądają jeszcze lepiej :)




Tak wyszedł mi pierwszy w życiu pompon :)

A tutaj już cała trójeczka :D




 Pewnie kolejne będą wyglądać lepiej,bo już wiem jak się je robi,jak to trzeba robić :)

Mimo wszystko jestem mega zadowolona z efektu który osiągnęłam za pierwszym razem :)

A czy wam się podobają?
Macie takie w domu lub robiłyście je same? :)

Pozdrawiam was gorąco!

Instagram