poniedziałek, 22 czerwca 2015

Wycieczka do kopalni złota!

Cześć kochane!

Na początku czerwca,przed moimi urodzinami,postanowiliśmy wybrać się do Złotego Stoku,kopalni złota.Ciągnęło mnie tam już dawno,ale jakoś nie mogliśmy się zebrać aż w końcu się udało!

No to zaczynamy!

Z domu wyjechaliśmy przed godziną 9 rano,ponieważ od nas jest to ok 90 km czyli jakoś 1,5 h drogi.Na trasie na szczęście było spokojnie więc dojechaliśmy cali,zdrowi i w miarę szybko :)

Na miejscu okazało się że jest już sporo ludzi,a dodatkowo słoneczko dobrze przygrzewało,niestety musieliśmy mieć ze sobą kurtki,ponieważ w kopalni złota jest stała temperatura 7 stopni oraz bardzo duża wilgotność.


Po wejściu do kopalni z bardzo miłą panią przewodnik,zwiedzaliśmy różne zakątki i korytarze.Jeden z nich doprowadził nas do skarbca gdzie było przechowywane złoto i tam było coś akurat dla mnie,bo kilka dni wcześniej śniły mi się sztabki złota! Może to była akurat zapowiedź tej wycieczki :)



Można było również spotkać gnoma i profesora,który opowiadał ciekawe historie ale ich najlepiej posłuchać osobiście :)


Na końcu pierwszego tunelu można podziwiać piękne tabliczki,dokładnie nie pamiętam jak się to nazywało,ale są tam uwagi i apele :)

A oto kilka z nich:





W trasie od jednej kopalni do drugiej można podziwiać piękny i wielki kamieniołom,ma prawie 100 m wysokości


A później znów do ciemnej,mokrej i wilgotnej kopalni gdzie trzeba zejść 8 pięter w dół,gdzie można zobaczyć cudny podziemny wodospad,coś pięknego,ale ciężko to uchwycić.



A na koniec czekała nas szybka i ekstremalna przejażdżka a właściwie to wyjazd z kopalni kolejką szybką jak błyskawica!


Na końcu czeka jeszcze wybicie pamiątkowej monety oraz odebranie certyfikatu :D

My zdecydowaliśmy się jeszcze na płukanie złota,a co! :D



Bez tego wycieczka nie byłaby zaliczona :)

Korzystając z okazji że byliśmy bardzo bardzo blisko Czech,to wstąpiliśmy na chwilkę :D


I małe skromne zakupy :


I tak upłynął nam cały dzień,miło spędziliśmy czas :)

Oby więcej było takich fajnych dni i chwil :)

Pozdrawiam was gorąco :)

piątek, 12 czerwca 2015

Mała syrenka - piękny efekt!

Efekt syrenki od Indigo robi już jakiś czas szał.
Na początku nie interesował mnie za bardzo,ale pojawiało się coraz więcej zdjęć ze stylizacjami z właśnie tym pyłkiem w roli głównej :)

Serce mocniej mi zabiło i stwierdziłam że musi być mój! No i tak zaczęły się poszukiwania.
Niestety nie opłacał mi się zakup na stronie Indigo,ponieważ wysyłka jest droga a ja nic więcej nie potrzebowałam,więc to odpadało.

Dużo dziewczyn pisało,że są podobne na allegro i że wystarczy dobrze nałożyć,ale jakoś nie byłam przekonana,wolałam oryginał który mi się spodobał,więc szukałam dalej rozwiązania.

Wtedy przypomniałam sobie o dystrybutorach i to był strzał w 10.
Znalazłam dystrybutora i skontaktowałam się z nim,niestety nie miałam jak odebrać osobiście ponieważ to dość daleko ode mnie,więc zdecydowałam się na wysyłkę.
Koszt pyłku razem z wysyłką to 10 zł,więc to nie dramat,ale uwierzcie,efekt jest wart oryginalnej syrenki! :)

Początkowo moja koncepcja paznokci była zupełnie inna od końcowej.
Plan w głowie wydawał się idealny,ale na paznokciach nie wyglądało to tak super ...



Gdzieś widziałam zdjęcie,piękne ombre z letnich kolorów a na środku pasek z białej hybrydy i na tym wężowa skóra.
No i super każdy by powiedział,mnie urzekły bardzo ale moje odtworzenie to jakiś koszmar.

Dlatego na drugi dzień rano ściągnęłam to niebieskie coś i całkowicie zmieniłam początkowy zamiar.

No i z tego zdobienia już jestem dumna!



Może ideał to to nie jest,szczególnie moje okrutne skórki,ale MI się podobają i to jest najważniejsze :)

Oczywiście zawsze liczę się z krytyką i pochwałami,wiadomo nie jestem z zawodu kosmetyczką,ale jak na amatora,sądzę że nie jestem najgorsza ;)


Efekt syrenki na zdjęciach strasznie trudno uchwycić,na żywo pięknie się mieni na różne kolory,coś pięknego! :)
W necie jest mnóstwo zdjęć,gdzie można zobaczyć realne oddanie tego efektu :)

Tutaj jeszcze dodatkowo z odrostem,jak pięknie się trzymają :)





Do tego wszystkiego użyłam:

*Baza Gelish
*Semilac  001
*początkowo SPN Cobalt
*Semilac 084
zamiana na:
*Semilac 057
*Indigo pyłek syrenka
*Top IBD

Podoba wam się syrenka?
A może już macie swoją?

Pozdrawiam was! :)

wtorek, 9 czerwca 2015

25 lat minęło ...

... Jak jeden dzień!

Tak kochane,to jest właśnie ten dzień w który przyszłam na świat :)
Aż nie chce się wierzyć,że to już,jak pstryknięcie palcami!

Szkoda że chociaż w ten dzień pogoda nie jest ładna,ale może chociaż miło spędzę ten dzień :)

Pozdrawiam was gorąco! :)


czwartek, 4 czerwca 2015

Moje zakupy z SH część kolejna :D

Witajcie kochane!

W ostatnim czasie nasiliły się moje wizyty w sklepach second hand.Wiadomo jak to jest,ciuchów nigdy za wiele  :D

Zamęczę was kolejną dawką ciuchów które udało mi się kupić w dobrych cenach i w dobrym stanie :)
Jak zwykle z zakupów jestem bardzo zadowolona,nawet mój mąż się skusił i coś dla siebie wybrał.

Będąc u lekarza we Wrocławiu,wykorzystałam okazję i skoczyłam do mojego ulubionego SH z nadzieją  że coś ciekawego wpadnie w moje ręce :D
Trafiłam na dwie koszulki

Koszulka Nike Dri-Fit fiolecik piękny cena 12 zł






















Luźna bluzka Atmosphere piękny letni kolor cena 9 zł


Kilka dni później znów musiałam przyjechać do Wrocławia i postanowiłam odwiedzić ten sam second hand tylko w innym miejscu,ponieważ ma 3 swoje sklepy na terenie Wrocławia :)

No i tam ... Trochę większy i dużo większy wybór :)
Tam był mogła na spokojnie spędzić z 2 godziny,ale nie mieliśmy zbytnio czasu,więc zeszła nam lekko ponad godzinka i tam już większe zakupy :)

Mąż wybrał 3 koszulki a ja:

Znalazłam pasujące spodenki do koszulki Nike :D
Spodenki do kolana Nike Dri-Fit czarne cena 12,50 zł




Spodenki do spania w ptaszki cena 1,80 zł :)


Piękna koszulka z George we wzory cena 10 zł


 No i sedno,czyli kolejna fajna kurtka parka granatowa :)
Cieniutka a cena to 20 zł :)



Konkretnie poszukiwałam krótkich spodenek,ale niestety nic nie znalazłam :(
Myślę że jeszcze kilka razy odwiedzę tamto miejsce i może coś mi się trafi :)

Podobają wam się moje zdobycze? :)

Ps.Mam pewien pomysł,na serię wpisów raz w tygodniu w temacie elektroniki,pisałby je mój mąż,jak wam podoba się ten pomysł? :)

Pozdrawiam! :)

czwartek, 28 maja 2015

Hybryda całkowicie wiosenna!

Wiosna pełną gębą,chociaż czasem patrząc za okno nie wiem jaką mamy porę roku.
No ale taki mamy klimat.

Nie ma co narzekać,trzeba się cieszyć tym co jest i czerpać pełnymi garściami :)

Dlatego zdecydowałam się na bardzo wiosenne kolory na paznokciach,dodają od razu więcej energii i pozytywnego myślenia.


A tutaj taki mały mój mix,nawiększe zdjęcie to właśnie moje neony o których wspomniałam :)



Bardzo przyjemnie robiło mi się ten manicure,ponieważ próbowałam 2 nowe kolorki i również top matowy.

Lubię takie kolory nie tylko w lecie,ale w lecie mają swój cudowny urok w pięknym słoneczku,jeszcze nad brzegiem morza i z kolorowym drinkiem w łapce,och! Rozmarzyłam się :)



Różowy i pomarańczowy od razu nałożyłam na białą bazę,ponieważ nie są tak dobrze kryjące jakbym chciała,ale to nie problem.

Z topu matowego jestem bardzo zadowolona,efekt jest super.Nie wiem czy ten nude nie podoba mi się właśnie w wersji matowej :)


Oczywiście nie mogło zabraknąć jakiś dodatkowych ozdób,zdecydowałam się na mix cyrkonii,ponieważ taka opcja najlepiej mi się podoba! :)

Tutaj już etap końcowy i rzeczy które wykorzystałam do zrobienia hybryd



Wykorzystałam również małe złote cyrkonie z Born pretty Store,znajdziecie je tutaj:

http://www.bornprettystore.com/100pcsbag-golden-nart-stud-mini-round-nail-decoration-p-15227.html

i kosztują 4,34$


Takich stylizacji chętnie wykonywałabym więcej! :)

A jakie jest wasze zdanie?

Pozdrawiam was!

czwartek, 21 maja 2015

Jak wygląda u mnie regulacja brwi?

Cześć kochane!

Kiedyś brwi mnie w ogóle nie interesowały.Robiłam makijaż pomijając tą część w makijażu jak pewnie każda z was,aż dorosłam do nadania im jakiegoś kształtu.

Z góry was przepraszam za zdjęcia słabej jakości,ale tak to jest jak jedną ręką się coś robi,a drugą próbuje zrobić się zdjęcie :D
Mam nadzieję,że mi to wybaczycie,coś tam widać :)

W ostatniej paczce od Born Pretty Store dostałam między innymi przyrządy do stylizacji brwi,które same wybrałam,ponieważ byłam ich ciekawa.

Oto przyrządy które były mi potrzebne :


*szczoteczka do wyczesania brwi,z jakiegoś zestawu pędzli
*grzebyk do brwi z żyletką,super sprawa
*pęseta
*nożyczki do brwi

Dwa produkty pochodzą z Born Pretty Store,a mianowicie:

*grzebyk, który znajdziecie tutaj:


kosztuje 2,45 $

*nożyczki do przycinania brwi,znajdziecie je tutaj:


kosztują 2,38 $

Ale pamiętajcie że na wszystkie rzeczy możecie kupić ze zniżką -10 % z moim kuponem rabatowym,który znajdziecie w pasku po prawej stronie! :)


Na samym początku lekko kremuje brwi,czekam chwilę i zaczesuję je lekko do góry i przycinam te włoski które są za długie :)


Do tego właśnie idealnie nadają się małe,precyzyjne nożyczki,które ułatwią nam sprawę :)



Gdy już mam przycięte brwi tak jak mają być biorę się za regulację.Pozbywam się niepotrzebnych włosków.Przyznam że podoba mi się bardziej moja lewa brew,a z prawą nie mogę jakoś dojść do ładu,nie wiem czemu ...

No i wtedy sięgamy po magiczny grzebyk.


















Pod zielonym grzebykiem kryje się metalowa blaszka,grzebyk,no nie wiem jak to nazwać,ale dość dobrze usuwa włoski.Ja miałam z tym styczność pierwszy raz,więc muszę jeszcze potrenować używanie tego sprzętu,ale myślę że się polubimy :)

Mnie denerwują właśnie włoski nad brwiami i chętnie się ich pozbyłam,chociaż to jeszcze nie to co chciałam :)


A tutaj macie ryjek w okazałości całej :)



Mówiłam że za pięknie nie jest,ale jakiś tam efekt widać :)

Ja z grzebyka jestem zadowolona,ale czeka mnie troszkę dopracowanie szczegółów :)

A czy wy używałyście podobnych gadżetów?
Może możecie coś polecić?:)

Pozdrawiam was!

Instagram