piątek, 9 marca 2012

Weekend.

Cześć babeczki,
no i jak wam minął wczorajszy dzień?Mam nadzieję że przyjemnie :) Bo mój tak średnio,dowiedziałam się że na zwrot za sprzęt mogę czekać do 3 tygodni! Niby jakaś cała procedura... No cóż,cały czas nie mogę być bez sprzętu,więc dzisiaj zamówiłam nowy nabytek,we wtorek powinien być:)
Chcę wam pokazać pewne zdjęcie które wczoraj znalazłam na necie i bardzo mi się spodobało.






Bardzo spodobało mi się to połączenie,ciekawie wygląda :)
Macie jakiś pomysł na stworzenie takich pazurków?
:*

czwartek, 8 marca 2012

Nasze święto

Cześć Kobietki :)
Na samym wstępie chcę wam złożyć najlepsze życzenia z okazji naszego dnia :*
Z samego rana poszliśmy do tych panów ze sklepu komputerowego,żeby rozwiązać tą całą sytuację.Jak się okazało,pana który niby zajmuje się tą sprawą nie było... Ale załatwiliśmy to z innym mądralą.Najpierw zapytał czy wolimy zwrot kasy czy nowego netbooka.Jak nam pokazał co oferuje,to od razu była myśl kasa!!!! No to zaczęło się że najpierw biurokracja,jakieś papiery muszą przyjść z krakowa... Ale dobrze że oddać mają sumę którą za niego zapłaciłam :) Zobaczymy kiedy odzyskam pieniążki :) Teraz marzy mi się żeby kupić sobie netbooka Sony Vaio ale nie jest na moją kieszeń,chociaż myślę o używce :))
A jak wam mija dzień kobiet?:)
Ja dostałam dwa kwiatki:
Od męża




No i od taty :)



Pozdrawiam was:*

środa, 7 marca 2012

I co z tymi rzęsami?

I tak powróciłam do was tak jak obiecałam :) Ostatnio łaziłam po różnych blogach,czytałam różne posty m.in. o odżywkach i serum do rzęs.Sama mam z nimi problem,bo zaczęły mi wypadać,czasami aż do takiego stopnia że mam duże przerwy między niektórymi rzęsami no i nie fajnie to wygląda.
Pomyślałam właśnie o jakiejś odżywce lub czymś takim,ale zupełnie nie wiem na co się zdecydować.Każda z was poleca i odradza co innego.
Pomóżcie! :(


Wrrrr....

Hejka wam,
dzień nie zaczął się za ciekawie... Mianowicie ciągnie się sprawa mojego hm zaginionego netbooka oddanego na gwarancję.Panowie w sklepie już od miesiąca podnoszą mi ciśnienie mówiąc że nie wiedzą co się dzieje z moim sprzętem!Do wczoraj mieli zadzwonić i raz porządnie wyjaśnić tą sytuację,ale oczywiście cisza.Dzisiaj my musieliśmy zadzwonić i szanowny pan powiedział że po 15 ktoś zadzwoni ale mój mąż zażądał informacji natychmiast,więc pan nie wiedząc na 100% powiedział że prawdopodobnie będzie zwrot kasy... Ale nasuwa się pytanie ile :/ Bo mnie zadowoli tylko suma jaką na niego wydałam,czyli 1169 zł.Jutro idziemy i mam nadzieję że wrócę zadowolona!!!

Akurat tak się zbiegło,że jutro nasze święto,cudownych kobietek,więc może panowie w sklepie mnie zadowolą.Liczę również na mojego męża :)) Jak na razie was opuszczam,spędzę ostatnie chwile z mężem a potem tu zajrzę :)

wtorek, 6 marca 2012

Wiosenny muchomorek :)

Cześć piękne,
nie ma to jak porządnie się wysypiać i całkowicie poświęcić się sobie no i rodzinie :) Pogoda od kilku dni utrzymuje się piękna,ale temperatura mnie nie zadowala niestety.No ale cóż,w zasadzie to jeszcze nie wiosna ;) Można tak mówić i marzyć bez końca ahhh :)))) Dzisiejszy dzień nie jest taki bezczynny bo już pozmiatałam całe mieszkanie oraz umyłam podłogi :) Potem przyszedł czas na maźnięcie pazurków na jakis bardziej wiosenny kolorek.Zainspirowałam się wczoraj pewnym blogiem (http://moody-gingers-stuff.blogspot.com/) i totalnie zrobiłam to samo na pazurkach tak mi się spodobało :)Przy okazji bardzo gorąco polecam wam tego bloga,dużo ciekawych recenzji i nie tylko ;)
A oto mój mani na dzień dzisiejszy :)





Zdjęcia nie są jakieś powalające,no ale są! :)
Lakiery których użyłam to tym razem nie OPI,ponieważ takich kolorów nie mam z tej firmy,ale użyłam Golden Rose Paris nr 94 taki koralowy chociaż na zdjęciu wyszedł trochę inaczej,a drugi to Virtual Fruit Cocktail nr 141 Fresh Mint czyli miętusek :) Oczywiście na wierzch top coat seche vite ;) A teraz uciekam poleniuchować i może dalej sprzątać

:*

poniedziałek, 5 marca 2012

Perełki

Witam was dziewczyny,
czas ostatnio bardzo szybko mi mija,pewnie dlatego że nie łażę do roboty.Ale powiem wam że powoli zaczyna mi tego brakować... to wciąż nie mogę się zmotywować żeby napisać cv :/ Po prostu mi się nie chce,chyba jeszcze odpocznę.No ale dość o moim bezrobociu i innych pierdołach :)
Chcę wam pokazać mój dzisiejszy nabytek :) A jest nim puder brązujący w perełkach firmy Sensique.Kiedyś miałam te kuleczki i tak rozmyślałam nad ponownym kupnem,aż w końcu dziś poszłam i kupiłam :) Opakowanie 17g za cene 13,99zł. Posiada dodatkowo masło Shea,olejek Jojoba i witaminę E.





Zapach w miarę przyjemny chociaż w sumie na twarzy tego nie czuje :) Perełki prezentują się przyzwoicie.



Jak na razie zaprezentuję wam na ręce w dodatku z lampą błyskową bo inaczej nie chce być widać!



Mam nadzieję że coś tam zobaczycie :) Może już za jakiś czas zaprezentuję jakieś produkty na sobie,ale mam lekkie obawy ;)

Lecę leniuchować,męża nie ma to się można obijać :)
A może domowe SPA? :)

Buziak:*

sobota, 3 marca 2012

Top coat

Cześć babeczki,
widać już piękną pogodę za oknem aż chce się żyć :) Słoneczko,bezchmurne niebo tylko jeszcze troszkę lepsza temperatura.No ale teraz będzie już tylko cieplej ;) Będzie można podziwiać piękne kolory na pazurkach,ubraniach itd. Ponoć tej wiosny mają królować pastele,hm ciekawa jestem :) No,ale mój dzisiejszy post nie o tym.Chciałam wam przedstawić niezbędną rzecz przy malowaniu pazurków,bez której ja już nie wyobrażam sobie maniucure'a ani pedicure'a :) A oto mój niezastąpiony Top Coat SECHE VITE.
Zainwestowałam w dużą butelkę 14ml koszt jakieś 29zł z wysyłką,pierwszą jaką miałam była mała i na trochę starczyła,ale wolałam mieć spokój na dłużej.Doskonale chroni lakier,pięknie nabłyszcza a w dodatku szybciutko schnie :) Na zdjęciach jakie wam prezentuje zawsze mam zastosowany ten top coat i może widać jak się ładnie błyszczą. Wydaje mi się że warto w niego zainwestować aby mieć piękne paznokcie,a wystarcza na dość długo :)

Uciekam cieszyć się pięknem dzisiejszego dnia :)

Instagram