sobota, 8 grudnia 2012

Udany dzień :)

Cześć dziewczyny,

W czwartek spędziliśmy miło dzień.Wybraliśmy się do rynku,na jarmark świąteczny.
Akurat udało nam się trafić na odpalenie światełek na choince :) Był też zespół z X Factor'a który świetnie śpiewał,dodatkowo padał śnieg i był typowo świąteczny nastrój :)
Napiłam się gorącej czekolady z amaretto i bitą śmietaną a mój mąż wybrał grzaniec  świąteczny,same pyszności!








Lubię takie klimaty,powiem wam :)

A tak z innej bajki,to chyba w środę idę na szkolenie lub już pracować,tego nie wiem :D
Boję się jak cholera,nie wiem czy podołam! :/

Na dodatek przez ten remont połamałam pazury i czuję się jak kaleka i to dosłownie!!!!
Ale co zrobić,jesteśmy  w trakcie nakładania tapety,jutro pewnie będzie ciąg dalszy tapetowania i może jeszcze załapiemy się na odsadzenie drzwi do pokoju jeżeli mój kuzyn da radę.
Jak się uda to jeszcze wystartujemy z panelami.

Mówię wam,remont to chyba najgorsza rzecz jaka może być.
Po tym pewnie będę miała na dłuuuugo dość!

Ale cóż zrobić,każdy chce mieszkać po swojemu,żeby było mu wygodnie :)

Teraz uciekam pozaglądać jak idzie mojemu mężowi! :)

Pozdrowionka dla was! :)

1 komentarz:

Instagram