Siemanko :)Humor jakoś dzisiaj dopisuje mimo iż dalej nie mam CV.Wczoraj kurier przyniósł mi mojego nowego netbooka - Sony Vaio biały :) Trochę wczoraj zajęło wgrywanie wszystkiego ale co tam,mam wspaniałego męża który się tym zajął :)
To jest właśnie jedna nowość która się u mnie pojawiła,a druga to dwa nowe lakiery :)
Tym razem zaopatrywałam się w Golden Rose :) Wzięło mnie na typowo wiosenne kolory.
Pierwszy to taki trawiasty zielony,a drugi taki brzoskwiniowy pomarańcz :) Dzisiaj pokaże wam zieleń,bo mam straszną ochotę ją wypróbować :)))
Pokaże wam też później kolejne foto które mnie zainspirowało :P
środa, 14 marca 2012
niedziela, 11 marca 2012
Czerwony brokat..? :)
Cześć wam dziewczyny,
widzę że chyba mój blog nie przypadł wam do gustu.Ktoś tam już włazi ale widzę że nikt po sobie nic tutaj nie zostawia :( Powiedzcie jak mam was zachęcić? Może po prostu jestem nudna? No cóż,jakoś mnie to i tak nie zniechęca,chociaż milej byłoby jakby ktoś był tutaj chociaż troszkę aktywny :)
Ale nie o tym dziś chciałam.Weekend nudny,chociaż coś tam się działo :) Zakupy,zakupy..Kupno nowego aparatu (dzisiejsze zdjęcia będą właśnie z nowego sprzętu,oprócz pierwszego :) ).Wczoraj niestety pogoda nie dopisała,za to dziś znacznie lepiej było :) Pokaże wam moje pazurki,dawno nie nosiłam takiego koloru i trochę się stęskniłam.Do mojego mani użyłam takich oto lakierów :
Lakier OPI to kolor Big Hair... Big Nails jest piękny,ale nie lubię go za to że jest tak słabo kryjący :(
Na pazurkach mam aż 4 warstwy lakieru nie licząc odżywki i top coat'u ... Jak dla mnie to trochę dużo,samo to że widać dalej prześwity :/ Mimo że jak wcześniej wspomniałam kolor piękny,to rzadko do niego wracam.
Uciekam i życzę miłej niedzieli :*
widzę że chyba mój blog nie przypadł wam do gustu.Ktoś tam już włazi ale widzę że nikt po sobie nic tutaj nie zostawia :( Powiedzcie jak mam was zachęcić? Może po prostu jestem nudna? No cóż,jakoś mnie to i tak nie zniechęca,chociaż milej byłoby jakby ktoś był tutaj chociaż troszkę aktywny :)
Lakier OPI to kolor Big Hair... Big Nails jest piękny,ale nie lubię go za to że jest tak słabo kryjący :(
Na pazurkach mam aż 4 warstwy lakieru nie licząc odżywki i top coat'u ... Jak dla mnie to trochę dużo,samo to że widać dalej prześwity :/ Mimo że jak wcześniej wspomniałam kolor piękny,to rzadko do niego wracam.
Uciekam i życzę miłej niedzieli :*
piątek, 9 marca 2012
Weekend.
Cześć babeczki,
no i jak wam minął wczorajszy dzień?Mam nadzieję że przyjemnie :) Bo mój tak średnio,dowiedziałam się że na zwrot za sprzęt mogę czekać do 3 tygodni! Niby jakaś cała procedura... No cóż,cały czas nie mogę być bez sprzętu,więc dzisiaj zamówiłam nowy nabytek,we wtorek powinien być:)
Chcę wam pokazać pewne zdjęcie które wczoraj znalazłam na necie i bardzo mi się spodobało.
Bardzo spodobało mi się to połączenie,ciekawie wygląda :)
Macie jakiś pomysł na stworzenie takich pazurków?
:*
no i jak wam minął wczorajszy dzień?Mam nadzieję że przyjemnie :) Bo mój tak średnio,dowiedziałam się że na zwrot za sprzęt mogę czekać do 3 tygodni! Niby jakaś cała procedura... No cóż,cały czas nie mogę być bez sprzętu,więc dzisiaj zamówiłam nowy nabytek,we wtorek powinien być:)
Chcę wam pokazać pewne zdjęcie które wczoraj znalazłam na necie i bardzo mi się spodobało.
Bardzo spodobało mi się to połączenie,ciekawie wygląda :)
Macie jakiś pomysł na stworzenie takich pazurków?
:*
czwartek, 8 marca 2012
Nasze święto
Cześć Kobietki :)
Na samym wstępie chcę wam złożyć najlepsze życzenia z okazji naszego dnia :*
Z samego rana poszliśmy do tych panów ze sklepu komputerowego,żeby rozwiązać tą całą sytuację.Jak się okazało,pana który niby zajmuje się tą sprawą nie było... Ale załatwiliśmy to z innym mądralą.Najpierw zapytał czy wolimy zwrot kasy czy nowego netbooka.Jak nam pokazał co oferuje,to od razu była myśl kasa!!!! No to zaczęło się że najpierw biurokracja,jakieś papiery muszą przyjść z krakowa... Ale dobrze że oddać mają sumę którą za niego zapłaciłam :) Zobaczymy kiedy odzyskam pieniążki :) Teraz marzy mi się żeby kupić sobie netbooka Sony Vaio ale nie jest na moją kieszeń,chociaż myślę o używce :))
A jak wam mija dzień kobiet?:)
Ja dostałam dwa kwiatki:
Od męża
No i od taty :)
Pozdrawiam was:*
Na samym wstępie chcę wam złożyć najlepsze życzenia z okazji naszego dnia :*
Z samego rana poszliśmy do tych panów ze sklepu komputerowego,żeby rozwiązać tą całą sytuację.Jak się okazało,pana który niby zajmuje się tą sprawą nie było... Ale załatwiliśmy to z innym mądralą.Najpierw zapytał czy wolimy zwrot kasy czy nowego netbooka.Jak nam pokazał co oferuje,to od razu była myśl kasa!!!! No to zaczęło się że najpierw biurokracja,jakieś papiery muszą przyjść z krakowa... Ale dobrze że oddać mają sumę którą za niego zapłaciłam :) Zobaczymy kiedy odzyskam pieniążki :) Teraz marzy mi się żeby kupić sobie netbooka Sony Vaio ale nie jest na moją kieszeń,chociaż myślę o używce :))
A jak wam mija dzień kobiet?:)
Ja dostałam dwa kwiatki:
Od męża
No i od taty :)
Pozdrawiam was:*
środa, 7 marca 2012
I co z tymi rzęsami?
I tak powróciłam do was tak jak obiecałam :) Ostatnio łaziłam po różnych blogach,czytałam różne posty m.in. o odżywkach i serum do rzęs.Sama mam z nimi problem,bo zaczęły mi wypadać,czasami aż do takiego stopnia że mam duże przerwy między niektórymi rzęsami no i nie fajnie to wygląda.
Pomyślałam właśnie o jakiejś odżywce lub czymś takim,ale zupełnie nie wiem na co się zdecydować.Każda z was poleca i odradza co innego.
Pomóżcie! :(
Pomyślałam właśnie o jakiejś odżywce lub czymś takim,ale zupełnie nie wiem na co się zdecydować.Każda z was poleca i odradza co innego.
Pomóżcie! :(
Wrrrr....
Hejka wam,
dzień nie zaczął się za ciekawie... Mianowicie ciągnie się sprawa mojego hm zaginionego netbooka oddanego na gwarancję.Panowie w sklepie już od miesiąca podnoszą mi ciśnienie mówiąc że nie wiedzą co się dzieje z moim sprzętem!Do wczoraj mieli zadzwonić i raz porządnie wyjaśnić tą sytuację,ale oczywiście cisza.Dzisiaj my musieliśmy zadzwonić i szanowny pan powiedział że po 15 ktoś zadzwoni ale mój mąż zażądał informacji natychmiast,więc pan nie wiedząc na 100% powiedział że prawdopodobnie będzie zwrot kasy... Ale nasuwa się pytanie ile :/ Bo mnie zadowoli tylko suma jaką na niego wydałam,czyli 1169 zł.Jutro idziemy i mam nadzieję że wrócę zadowolona!!!
Akurat tak się zbiegło,że jutro nasze święto,cudownych kobietek,więc może panowie w sklepie mnie zadowolą.Liczę również na mojego męża :)) Jak na razie was opuszczam,spędzę ostatnie chwile z mężem a potem tu zajrzę :)
dzień nie zaczął się za ciekawie... Mianowicie ciągnie się sprawa mojego hm zaginionego netbooka oddanego na gwarancję.Panowie w sklepie już od miesiąca podnoszą mi ciśnienie mówiąc że nie wiedzą co się dzieje z moim sprzętem!Do wczoraj mieli zadzwonić i raz porządnie wyjaśnić tą sytuację,ale oczywiście cisza.Dzisiaj my musieliśmy zadzwonić i szanowny pan powiedział że po 15 ktoś zadzwoni ale mój mąż zażądał informacji natychmiast,więc pan nie wiedząc na 100% powiedział że prawdopodobnie będzie zwrot kasy... Ale nasuwa się pytanie ile :/ Bo mnie zadowoli tylko suma jaką na niego wydałam,czyli 1169 zł.Jutro idziemy i mam nadzieję że wrócę zadowolona!!!
Akurat tak się zbiegło,że jutro nasze święto,cudownych kobietek,więc może panowie w sklepie mnie zadowolą.Liczę również na mojego męża :)) Jak na razie was opuszczam,spędzę ostatnie chwile z mężem a potem tu zajrzę :)
wtorek, 6 marca 2012
Wiosenny muchomorek :)
Cześć piękne,
nie ma to jak porządnie się wysypiać i całkowicie poświęcić się sobie no i rodzinie :) Pogoda od kilku dni utrzymuje się piękna,ale temperatura mnie nie zadowala niestety.No ale cóż,w zasadzie to jeszcze nie wiosna ;) Można tak mówić i marzyć bez końca ahhh :)))) Dzisiejszy dzień nie jest taki bezczynny bo już pozmiatałam całe mieszkanie oraz umyłam podłogi :) Potem przyszedł czas na maźnięcie pazurków na jakis bardziej wiosenny kolorek.Zainspirowałam się wczoraj pewnym blogiem (http://moody-gingers-stuff.blogspot.com/) i totalnie zrobiłam to samo na pazurkach tak mi się spodobało :)Przy okazji bardzo gorąco polecam wam tego bloga,dużo ciekawych recenzji i nie tylko ;)
A oto mój mani na dzień dzisiejszy :)
Zdjęcia nie są jakieś powalające,no ale są! :)
Lakiery których użyłam to tym razem nie OPI,ponieważ takich kolorów nie mam z tej firmy,ale użyłam Golden Rose Paris nr 94 taki koralowy chociaż na zdjęciu wyszedł trochę inaczej,a drugi to Virtual Fruit Cocktail nr 141 Fresh Mint czyli miętusek :) Oczywiście na wierzch top coat seche vite ;) A teraz uciekam poleniuchować i może dalej sprzątać
:*
nie ma to jak porządnie się wysypiać i całkowicie poświęcić się sobie no i rodzinie :) Pogoda od kilku dni utrzymuje się piękna,ale temperatura mnie nie zadowala niestety.No ale cóż,w zasadzie to jeszcze nie wiosna ;) Można tak mówić i marzyć bez końca ahhh :)))) Dzisiejszy dzień nie jest taki bezczynny bo już pozmiatałam całe mieszkanie oraz umyłam podłogi :) Potem przyszedł czas na maźnięcie pazurków na jakis bardziej wiosenny kolorek.Zainspirowałam się wczoraj pewnym blogiem (http://moody-gingers-stuff.blogspot.com/) i totalnie zrobiłam to samo na pazurkach tak mi się spodobało :)Przy okazji bardzo gorąco polecam wam tego bloga,dużo ciekawych recenzji i nie tylko ;)
A oto mój mani na dzień dzisiejszy :)
Zdjęcia nie są jakieś powalające,no ale są! :)
Lakiery których użyłam to tym razem nie OPI,ponieważ takich kolorów nie mam z tej firmy,ale użyłam Golden Rose Paris nr 94 taki koralowy chociaż na zdjęciu wyszedł trochę inaczej,a drugi to Virtual Fruit Cocktail nr 141 Fresh Mint czyli miętusek :) Oczywiście na wierzch top coat seche vite ;) A teraz uciekam poleniuchować i może dalej sprzątać
:*







