poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Pomożecie? :)

Dziewczyny,

Mam pewien dylemat i mam nadzieję że coś mi doradzicie! :)
Często,gęsto myślę nad zrobieniem sobie Ombre Hair.

Wiem,że już wychodzi to z mody,ale dla mnie to jakoś nie jest specjalnie ważne :)
Chcę takie delikatne,nie jakiś mega skok w platynowy blond :)

Tak prezentują się moje włoski



Pasowałoby mi ? :)

Ludzie szaleją,chyba nadeszła wiosna!

Pogoda która była w sobotę,była co najmniej dziwna.
Raz świeciło piękne słońce,co dawało nam wiosenną pogodę,zaś za chwilę pojawiały się czarne chmury i padał deszcz.
Całkowite pomieszanie z poplątaniem!

W takim razie postanowiliśmy udać się na jakieś małe zakupy,ja coś tam chciałam,oczywiście nie wiedziałam co! :D
Postawiłam na górę,jakieś koszulki.

Ogólnie w sklepach było dużo ludzi,kolejki do przymierzalni,ścisk.Nie lubię robić tak zakupów ...

No,ale po długich poszukiwaniach,męczarniach,wybrzydzaniach i braku pewności:"czy na pewno jest mi to potrzebne?" wygrzebałam dwie bluzki :)

Taka miętka w grochy,urzekła mnie :) Kosztowała 23zł





A druga ma lekko dłuższy tył i pagony,kosztowała 35zł







Te dni lecą mi strasznie szybko,szczególnie że dalej nie mam nowej pracy i wychodzi na to że szybko jej nie znajdę.Już się przyzwyczaiłam,że jest z tym ciężko.

Dobre chociaż to,że mogę sobie pozwolić żeby nie pracować,bo jakby było inaczej to chyba musiałabym iść i pracować na kasie w sklepie,a tam bym chyba pozabijała wszystkich wrednych ludzi,bo mam słabe nerwy do nich :D

Póki co cieszę się piękną pogodą,która jest za oknem :)

Pozdrawiam serdecznie :)

niedziela, 14 kwietnia 2013

Jak się spisała? Chyba dobrze....

Mowa tutaj o Masce 2 minutowej do włosów marki Balea.
Nie  pamiętam ile za nią zapłaciłam ponieważ była kupiona w zbiorowych zakupach,ale myślę że coś ok. 8-10zł
Pojemność produktu to 150ml,bardziej chyba jednak wolę większe pojemności ale to nie jest problem.

Maska 2 minutowa do włosów farbowanych kokos - kwiat tiara,ochrona koloru,tak brzmi cała nazwa,prynajmniej polska

A tutaj krótki opis i działanie maski:

Maska do włosów farbowanych i przyciemnianych,intensywnie chroni kolor,nadaje włosom blask,sprawie,że włosy są miękkie aż po same końce.
Włosy nie blakną,nie matowieją,kolor jest zachowany dzięki formule z aktywnymi filtrami UV,ekstraktem z kokosa i wyciągu z polinezyjskich kwiatów tiara.Natomiast kompleks odbudowujący z witaminą B3 i prowitaminą B5 sprawia,że włosy są gładkie.Przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry głowy dla wszystkich rodzajów włosów.

Utrzymuje prawidłowe PH skóry.

Zastosowanie:
po umyciu osuszyć włosy ręcznikiem,delikatnie wmasować we włosy,pozostawić na 2 minuty,dokładnie spłukać niezbyt ciepłą wodą

SKŁAD: AQUA · CETEARYL ALCOHOL · ISOPROPYL PALMITATE · GLYCERIN · CETRIMONIUM CHLORIDE · BEHENTRIMONIUM METHOSULFATE · PHENOXYETHANOL · COCOS NUCIFERA OIL · GARDENIA TAHITENSIS FLOWER EXTRACT · PARFUM · SODIUM BENZOATE · GLYCERYL STEARATE SE · CETEARYL ISONONANOATE · HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL · LECITHIN · AMORPHOPHALLUS KONJAC ROOT POWDER · POTASSIUM SORBATE · PROPYLENE GLYCOL · PANTHENOL · BENZOPHENONE-4 · TETRASODIUM IMINODISUCCINATE · CITRIC ACID · LACTIC ACID · COUMARIN · ANISE ALCOHOL · TOCOPHEROL.




Moja opinia:

Maski używałam po każdym myciu włosów,czyli jakoś co 2-3 dni.
Konsystencja nie była ani rzadka,ani za bardzo zbita,taka w sam raz.
Zapach mi odpowiada,niektórzy mówią że za intensywny.
Włosy po masce miałam gładkie,ładnie pachniały i lepiej się rozczesywały

Jednym słowem jestem na TAK!!
Daję jej 5/5

sobota, 13 kwietnia 2013

Co z tą zupą?!

Tak jak wam pisałam,
pierwszy raz robiłam zupę węgierską.Mój mąż bardzo ją lubi więc postanowiłam że zrobię mu przyjemność i ją ugotuję.
Muszę wam powiedzieć że było ciężko.

A oto przepis z którego korzystałam:

Składniki:
*2 litry bulionu
*500g wołowiny
*2 cebule
*2 papryki,ja użyłam czerwonej i żółtej
*500g ziemniaków
*2 łyżki słodkiej papryki
*3 pomidory
*3 ząbki czosnku
*1 łyżeczka ostrej papryki
*sól
*pieprz

Przygotowanie:
Wołowinę podsmażyć na rumiano.Podsmażone mięso przyprawić solą i pieprzem,podlać szklanką bulionu i dusić ok. 1,5 godziny,aż mięso będzie miękkie.Cebulę i czosnek posiekać,pomidory obrać ze skóry i pokroić w kostkę.Paprykę również pokroić w kostkę.Na patelni przesmażyć cebulę z czosnkiem do zeszklenia.Dodać paprykę,po 5 minutach dodać pomidory i przyprawy,dusić ok 15 minut.Mięso połączyć z bulionem oraz zawartością patelni i zagotować.Dodać ziemniaki i gotować razem przez 15 minut.Doprawić zupę solą,pieprzem i przyprawami.

Zupa jest trochę czasochłonna,ale dobra.Moja wyszła ciut za ostra jak dla mnie,ale zjadliwa :D




To moja zupka
Wydaje mi się jednak,że nie będzie u mnie często gościć.Nie przepadam za takimi wynalazkami.

A jak to jest u was?
Macie jakieś ciekawe przepisy? :)

piątek, 12 kwietnia 2013

Wcale mi się to nie podoba!

Nie podoba mi się dzisiejsza pogoda za oknem!!!
Nie wiem jak z temperaturą,ponieważ nigdzie jeszcze nie wychodziłam,lecz jest to nieuniknione,ale ten deszcz przyprawia mnie o ścisk żołądka.

Fakt faktem,że wczoraj mieliśmy małą próbkę,no przynajmniej Wrocław miał,małe opady,byłam jednak pewna że dzisiaj pogoda będzie znacznie inna...

Pomówmy jednak o innych,może bardziej przyjemnych rzeczach.
Doszła do mnie wczoraj kolejna rzecz z wymianki :)

Coś kurcze dużo wymian mi się trafiło w ostatnim czasie,ale to dobrze bo bardzo je lubię! :D

Dla zainteresowanych poszukuję Suchego Szamponu Batiste!!! Kochane,jak ktoś ma i chce się pozbyć,pisać! :)

Moje kosmetyki poszerzyły się o Krem Ogórek&Limonka do skóry mieszanej i tłustej.
Słoiczek ma pojemność 50ml i jest to krem na dzień i na noc.

Niestety nie mam składu kosmetyku,był pewnie na opakowaniu :)


Zapach ma przyjemny,zobaczymy jak to wyjdzie w stosowaniu :)

Przy okazji wizyty w Biedronce,nie mogłam się powstrzymać i musiałam kupić zachwalany przez większość bloggerek płyn micelarny BeBeauty
200ml produktu kupiłam za 4,39zł

Nie będę wam opisywać tego produktu bo jest wam dobrze znany,ja jeszcze go nie przetestowałam,ale w ciągu najbliższych dni na pewno to uczynię :)

Na mnie czas,muszę pozałatwiać kilka spraw na mieście,a później czeka mnie gotowanie zupy węgierskiej :)

Dam znać jak mi wyjdzie! :)

czwartek, 11 kwietnia 2013

Chyba mi Smerfastycznie! :)

Czuję wiosnę!

Kochane,taka piękna pogoda za oknem doskonale wpływa na moje samopoczucie i nie tylko.
Doładowuję się pozytywną energią i faktem że w końcu można zrzucić masę tych ciężkich zimowych ubrań,butów :)

Jak na razie moją wiosnę postanowiłam nosić na paznokciach.Od dawna miałam ochotę na taki kolor,ale jakoś ciężko było mi go wygrzebać z mojego lakierowego koszyczka,aż nadszedł ten dzień.
A dokładnie to wczoraj był :D

Wybrałam lakier Golden Rose Classics,nie pamiętam numerka





Taki odcień błękitu mi się podoba,kojarzy mi się ze smerfami :)
Ogólnie lubię takie pastelowe kolory.
W mojej kolekcji brakuje jeszcze takiego pastelowego przygaszonego pomarańczu,pewnie gdzieś taki znajdę ;)

Czas iść i cieszyć się piękną pogodą! :)

środa, 10 kwietnia 2013

Brak pomysłu,ot!

Witam was,

Wspominałam wam ostatnio,że przyciemniłam troszkę włosy.
Do farbowania wybrałam farbę Syoss Brąz Paryża i chyba był to zły wybór,mogłam wybrać jaśniejszy odcień,ale już trudno.
Farbę trzymałam może 10 minut,bo inaczej miałabym czarne włosy,a tego nie chcę już nigdy!!!

Po zmyciu farby i wysuszeniu włosów,trochę byłam niezadowolona,ale w zasadzie mi przeszło,przecież farba się zmywa :)

Tutaj są moje włosy przed farbowaniem,coś tam jakoś widać ;)




Końcówki miałam trochę jaśniejsze i to mi strasznie przeszkadzało,z resztą chciałam mieć jakiś fajny brązik na głowie.

No a tutaj co mi z tego wyszło :D






Ta da!
Oto cała ja,z grzywą mą :D

Nie patrzcie na moją twarz,ble ble!

Zaciemniło mnie i tyle! :)
Czekam teraz na spranie kolorku.

Trzeba iść robić coś dobrego do jedzenia
Pozdrowionka dla was :)

Instagram